Październik 20, 2019, 20:57:18 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Nowa strona główna  : http://www.emunes.pl
Zapraszamy do testowania !

Chat: http://chat.emunes.pl
Galeria cartów: http://carts.emunes.pl
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  

Reklama
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7
  Drukuj  
Autor Wątek: Jaki Masz Obecnie Model Nes'a Lub Klona?  (Przeczytany 35276 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Martin
Can You sell Your collection to Media Markt?
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 312


Oldschool come back!


WWW
« Odpowiedz #60 : Luty 13, 2010, 23:11:48 »

Mógłbyś pokazać szczegółowe fotki tego Chińczyka? To sprzęt na licencji czy "idealna" podróbka? 60Hz?
Zapisane

Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji:
dic-sc7
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 345


« Odpowiedz #61 : Luty 13, 2010, 23:49:51 »

Konsola jest limitowanym oryginałem, wyprodukowanym przez Nintendo dla Mani.
Powodem wypuszczenia tej zmodyfikowanej wersji był system kodowania koloru.
Telewizory w Hong Kongu  działały w PAL I(względy historyczne i polityczne [Wielka Brytania]).
Sprzęt na wyjściu ma sygnał wysokiej częstotliwości, dokładnie:
PAL I w 50Hz lub 60Hz(wybór za pomocą przełącznika) przy różnicowaniu fonii 6 MHz z zachowaniem kompatybilności dla oprogramowania japońskiego.


Rozwiązanie było tymczasowe ponieważ N wkrótce wprowadziło NES Hong Kong version(prawdziwy pal).

Zapisane
Martin
Can You sell Your collection to Media Markt?
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 312


Oldschool come back!


WWW
« Odpowiedz #62 : Luty 14, 2010, 01:08:07 »

Dzięki za szczegółowy opis. Naprawdę unikatowe cacko masz w swoich rękach.
Rozwiązanie tymczasowe, jednak co Famicom to Famicom, i żaden magnetowidowy NES go nie zastąpi. Ci co się załapali - mieli duże szczęście.
W wolnej chwili wrzuć proszę zdjęcia kartonu, bo widzę, że masz zachowany w pięknym stanie. Interesuje mnie jeszcze jedna sprawa, a mianowicie czy wersje Hong Kong były wyposażone jak na "europejską" konsolę przystało w wyjścia AV/Chinch?
Zapisane

Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji:
dic-sc7
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 345


« Odpowiedz #63 : Luty 14, 2010, 09:31:36 »

Rozwiązanie tymczasowe, jednak co Famicom to Famicom, i żaden magnetowidowy NES go nie zastąpi. Ci co się załapali - mieli duże szczęście.
Interesuje mnie jeszcze jedna sprawa, a mianowicie czy wersje Hong Kong były wyposażone jak na "europejską" konsolę przystało w wyjścia AV/Chinch?

NES jest równie dobry, a niektórymi rozwiązaniami przerasta famicoma.
Krytyka wyglądu jest bezcelowa, to tylko sprawa gustu. Uważam, że NES prezentuje się znakomicie, idealnie oddaje epokę w której powstał(lata osiemdziesiąte). Mam do niego pewien sentyment, bo przypomina pierwszy magnetowid w rodzinie Fisher z 1984.

Wracając do famicoma HVC-001HKG wyprodukowano trzy wersje płyt głównych.
Pierwsza, normalna HVC-CPU-07 z wymienionym modulatorem(made in HKG).
Druga, zmodyfikowana specjalnie na bazie wersji CPU-GPU-1989(taki jest mój egzemplarz).
Trzecia, ostatnia również przerobiona CPU-GPU, ale wyposażona w gniazda A/V.


Zapisane
Martin
Can You sell Your collection to Media Markt?
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 312


Oldschool come back!


WWW
« Odpowiedz #64 : Luty 14, 2010, 19:32:22 »

Posiadam NES'a, i nie twierdzę, że jest to zła konsola, ale gdybym miał wybierać, to zdecydowanie wolę Famicom'a. A co do wyglądu NES'a, to jest bardzo interesujący, ale Fami ma jednak większy urok.
Dziękuje bardzo za obszerny opis i zdjęcia.
Zapisane

Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji:
dr00id88
Gość
« Odpowiedz #65 : Luty 15, 2010, 07:50:54 »

Posiadam NES'a, i nie twierdzę, że jest to zła konsola, ale gdybym miał wybierać, to zdecydowanie wolę Famicom'a. A co do wyglądu NES'a, to jest bardzo interesujący, ale Fami ma jednak większy urok.
Dziękuje bardzo za obszerny opis i zdjęcia.

A to tylko dlatego, ze wiekszosc osob wymienia gry na Fami, a nie NES;)

btw. NES FTW!
Zapisane
Sogetsu
Crazy Hero from the Shakespeare Fridge
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2173


Don't stand in my way... I'm aiming for the stars.


« Odpowiedz #66 : Luty 15, 2010, 10:18:28 »



A to tylko dlatego, ze wiekszosc osob wymienia gry na Fami, a nie NES;)


Bo carty do Fami są śliczne a do nesa fugly and hueg Tongue


Co by zbytnio offtopu nie było, później edytuję posta i wstawię zdjęcia mojego sprzętu XD
Zapisane

pawgal
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 189


NESomaniac


« Odpowiedz #67 : Luty 15, 2010, 12:04:27 »

Ja mam cały czas tego samego Cheesy długo żyje Cheesy
Zapisane

この番組は、ご覧のスポンサーの提供でお送りします。
dr00id88
Gość
« Odpowiedz #68 : Luty 15, 2010, 12:26:09 »


Bo carty do Fami są śliczne a do nesa fugly and hueg Tongue


Ale Gimmick PAL NES!!!! jest najdrozszy:D
Zapisane
siudym
Gość
« Odpowiedz #69 : Luty 19, 2010, 10:57:57 »

i gorszy przy okazji Wink
Zapisane
pawgal
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 189


NESomaniac


« Odpowiedz #70 : Luty 27, 2010, 20:40:30 »

Widać, że konsolka jest bardzo prostej konstrukcji, przez to nawet mi się podoba. Mam nadzieje, że uda ci się ją naprawić. Mi jakoś za każdym razem udało się naprawić więc nie miałem potrzeby sprawiać sobie nowej.
Zapisane

この番組は、ご覧のスポンサーの提供でお送りします。
MaarioS
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1382



« Odpowiedz #71 : Marzec 03, 2010, 11:20:55 »

Czy ja wiem, czy szkoda tej plejopodobnej obudowy??? Mi się wydaje, że jest to zwykłe polystation.... A swoją drogą, to na pierwsze wrażenie to mi ta konsola kibel przypomina, zwłaszcza z ostatniej fotki xD  biggrin heh. Sorry, nie mogłem się powstrzymać Tongue .
Zapisane


Kontakt:
GG: 9074498
Skype: marcin_9074498
mail: boss.maarios(at)gmail.com
SebaSan1981
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2032



WWW
« Odpowiedz #72 : Marzec 03, 2010, 23:19:55 »

Żeby sprawiedliwości stało się zadość, raz odwalę robotę moderatora i poprawiony tekst kolegi umieszczę na forum:

__________________________________________________________________
Skorpion

Jako, iż jest to mój pierwszy wpis na tym forum, pragnę tym samym serdecznie powitać wszystkich jego użytkowników.

Sprzęt, jaki posiadam to na razie trzy konsole ( jest jeszcze konsola siostry, Console TV Bos 2800, ale jej nie pokazuje, ze względu na obecny stan, a gdy go zmienię, to może zamieszczę jakiś krótki opis ).



  Konsola pierwsza ( na zdjęciu zbiorowym od lewej, jak i chronologicznie ) to klon typu Polystation noszący nazwę Game Player Advanced. Niestety nie pamiętam, kiedy dokładnie została zakupiona, w każdym razie około początków obecnego wieku, w Przyborowie na małym, przydrożnym " targu " ( te kilka stoisk było sumarycznie zbyt małe na prawdziwy targ ). Konsola załapała się na najlepsze, jak dla mnie czasy i dostarczyła wiele radości.
  Niestety, ma trochę wad : po pierwsze, nazwa " Odtwarzacz Gier " świetnie do niej pasuje, jest z nią analogicznie, jak z tanimi, tak zwanymi " dobrymi " odtwarzaczami DVD - szeroko pojętą większość gier uruchomi, ale cudów proszę się nie spodziewać. Obraz pozostawia wiele do życzenia, zdarzało się, że ekran powoli szturmowały śmieci i stopniowo był on przez nie zapełniany. Dołączone kontrolery zepsuły się prędko, po niezbyt lojalnej służbie - ogólnie te wzorowane na domyślnych od Play Station 1 są chyba najgorsze, jeśli chodzi o famiklony.
 
  Od razu należy zwrócić uwagę, iż narysowany na pudełku przełącznik antenowy to oszustwo - niczego takiego w środku nie było, nie było to nawet przewidywane, gdyż brakuje miejsca w styropianowej formie. O wpięciu czy wypięciu kontrolera ( każdego, czy to oryginalnego, czy dokupionego ) lepiej nawet nie myśleć, jest to równoznaczne z zawieszeniem się urządzenia i krzakami na ekranie ( więc pistolet wpina się, zanim uruchomi się kartridż z grą jego używającą ). Przypadkowy ruch konsolą, zbyt mocne pociągnięcie przewodowym kontrolerem, a w skrajnych przypadkach wciśnięcie " nieodpowiedniego " przycisku kończy się jak wcześniej. Zdarzało się, że trzeba było powalczyć kartridżem z gniazdem, aby gra się uruchomiła, a i nie zawsze było to skuteczne. Pistolet, z 9 - pinowym wtykiem przeciętny, niestety w końcu złamał się spust, wykonany z badziewnego materiału. Konsola działa w oparciu o glut.
  Zasilacz to wcielone zło - grzał się niemiłosiernie od początku, niezależnie od poziomu używania konsoli - czy to krótka gra na kartridżu z jednym " glutem ", czy kilkugodzinna ( dla konsoli, gracze robili sobie przerwy ) gra z kartridżem na kilku nóżkowych układach scalonych, czy wreszcie konsola wyłączona ( ale nie z gniazdka ) - po krótkim czasie potrafił parzyć. Po kilku latach nastąpiło w jednym miejscu jego obudowy zmęczenie materiału w wyniku tego nagrzewania i badziewny zresztą plastyk się wykruszył - akurat tam, gdzie odciśnięte były parametry. Nie wiem, czy obecnie jest sprawny, wcielone zło zwykle na końcu samo się niszczy.

  Jako dobrą stronę konsoli mogę uznać w miarę dobrej jakości gniazdo kartridży - wszystkie styki dobre, nie wygięły się ani nie skorodowały. W miarę wytrzymałe jest również tworzywo, z którego wykonana jest jednostka centralna - szkoda tylko, że zdołało trochę pożółknąć - może kiedyś uda mi się wyczyścić.
Niestety, obecnie urządzenie jest niesprawne - nagle, w wakacje w 2008. roku z dnia na dzień odmówiło posłuszeństwa. Kiedyś spróbuję je naprawić ( ma szczęście, że mam do niego sentyment, gdyby nie to, zostałoby dawcą organów ).



Recenzji ciąg dalszy - wczoraj wspomniana siostra wykorzystała moją chwilową nieobecność przy komputerze ...

  Kolejną konsolą ( drugą w taki sam sposób, w jaki powyższa była pierwsza ) jest klawiatura Gold Leopard King - 2012. Zakupiona została w sierpniu 2008. roku jako następca nieczynnego Game Playera Advanced na odpuście z okazji uroczystości świętego Ludwika Króla w Panewnikach. Nie wiem dlaczego nosi akurat oznaczenie budzące skojarzenia ze złowrogim Euro, szczególnie, że lata produkcji dwóch płytek drukowanych, obecnych w jej wnętrzu - a na których przy okazji znajdują się dwa gluty ( a kupując to urządzenie, miałem nadzieję, że znajdę tam chociaż jeden " normalny " układ ), a żeby od razu rozwiać wątpliwości, na żadnym z nich nie ma wbudowanych gier - to 2000 oraz 2004 ( duży rozrzut w czasie produkcji, być może nawet każda płytka w oddzielnej fabryce ).

  Konsola spełniła większość pokładanych w niej nadziei - przede wszystkim miała być lepsza jakościowo od poprzednika i oferować większe możliwości - i nie zawiodłem się. Klawiatura jest w pełni funkcjonalna, można na niej pisać ( na kartridżu mamy między innymi edytor tekstowy, prostszy od notatnika, G-BASIC - możemy pobawić się w programistów, składnia zapewne taka, jak w Family BASICu, specyficzny program do malowania, testy języka angielskiego oraz aplikacje do ćwiczenia szybkiego pisania, no i gry oczywiście, szkoda tylko, że twórcy kartridża nie pokusili się o możliwość zabawy za pomocą klawiatury ). Niestety, po oględzinach wnętrza stwierdziłem przykry fakt obecności martwych klawiszy - możemy je sobie naciskać, nie ma pod nimi pól stykowych - są to F9 do F12, Print Screen SysRq oraz Num Lock, więcej nie stwierdziłem ( a więc nawet " Windowsy " działają ).
   Podczas pracy urządzenia możemy zmieniać jego położenie, ułożenie, przepinać kontrolery czy pistolet - ani razu nie poskutkowało to niczym złym. Obraz bardzo dobry, nie stwierdziłem krzaczenia, ani inwazyjnego, ani statycznego. Kompatybilność o niebo lepsza, niż w poprzedniku - tylko kilku kartridży na razie nie zdołałem uruchomić, zresztą nie wiem, czy są one sprawne. Pistolet wygodnie się trzyma i z niego celuje, nie miał żadnej awarii, oryginalne kontrolery służyły wiernie i wytrzymały dłużej niż u Game Playerze Advanced - ale i tak skończyły typowo, jak 6 - przyciskowe z takim bolcem pomiędzy uchwytami, przez złamanie wewnętrznego elementu dociskowego jednego z kierunków krzyżaka.
  Zasilacz jest także przyzwoity - po dłuższym używaniu robi się ciepły, ale nie gorący ani parzący i taki pozostaje. Jak zachowa się przy pracy bez obciążenia ? Nie wiem, gdyż staram się takich sytuacji unikać.
Do wad mogę zaliczyć gniazdo kartridży, w którym kilka styków wygląda na skorodowane, wszystko wprawdzie styka, ale sprzęt kupiłem nieużywany w zafoliowanym pudełku. Tworzywo, z którego wykonano obudowę jest średniej jakości - o ile górna część wytrzymuje użytkowanie klawiatury, o tyle, gdy skręcałem urządzenie, przy jednej śrubce w dolnej części wystąpiło paskudne pęknięcie, nic się na szczęście nie ukruszyło ani nie ułamało, ale nie świadczy to o nim najlepiej.
 
  Konsola do dzisiaj pracuje bezawaryjnie, zadomowiła się na moim biurku pod monitorem, do którego mam ją na stałe podpiętą dzięki obecności w nim złącz RCA. Na analizę wnętrza poświęciłem za mało czasu, aby móc orzec, czy nie dałoby się uzyskać w niej pseudo - stereofonicznego dźwięku, na razie fonia do monitora podpięta jest kablem, który na jednym końcu ma jeden wtyk RCA, na drugim zaś dwa - dzięki temu mam dźwięk z obu głośników. Gdy więc na przykład coś się na komputerze ładuje, mogę po włączeniu konsoli przełączyć pilotem wejście i sobie gram.

  Dodam, że zdjęcie pierwsze jest lekko prześwietlone ( tak, zdjęcia cyfrowe także mogą być prześwietlone ), piszę to, aby nikt nie sugerował się tym nadmiarem bieli przy ocenie obrazu na monitorze. Podobnie pierwsza fotografia wnętrza konsoli robiona była przy zbyt mocnym świetle, dlatego cały obszar styków klawiatury jest biały. Co do ostatniej fotografii, to przedstawia ona coś w rodzaju zaślepki z tyłu konsoli. Otóż, przeglądając instrukcję urządzenia, znalazłem informację, iż tam powinien znajdować się port równoległy, lekko się zdenerwowałem, że mój model tego nie ma, w internecie wyszukałem w końcu, że wyposażony jest weń GLK - 2016. Myślałem, że jest może chociaż miejsce za tym kształtem na złącze, ale niczego bezpośrednio w tym miejscu nie znalazłem, aczkolwiek dwa teoretycznie pasujące do tego celu puste rzędy styków na płytkach znalazłem, może kiedyś dowiem się, do czego rzeczywiście służą.

  Trzecim i na razie najnowszym urządzeniem jest famicomo - kształtny Micro Computer. Oprócz obudowy, od reszty wyróżnia go na pierwszym miejscu samodzielne złącze rozszerzeń. Większość jego zalet opisał już siudym, za co zresztą jestem bardzo wdzięczny, bowiem gdyby nie lektura tego tekstu, prawdopodobnie nie zwróciłby mojej uwagi na Allegro pod koniec listopada ubiegłego roku. Mój model różni się nieco od jego urządzenia. Pierwszą cechą go wyróżniającą jest obecność złącz na kontrolery ( 9 - pinowe ), w dodatku z tyłu konsoli, co prezentuje się dla mnie bardzo estetycznie ( w przeciwieństwie do złącz umieszczonych z przodu w klonach z półeczkami na kontrolery ).
  Póki urządzenie znałem jedynie ze zdjęć z aukcji, sądziłem, iż gniazda są fabryczne - po otrzymaniu dopiero stwierdziłem, że jest to dzieło poprzedniego właściciela lub któregoś z poprzednich ( nie wiem, przez ile rąk przeszło ) - bardzo praktyczne, choć szkoda, że są to gniazda komputerowe, przez co wtyki nie wchodzą do końca, ale bądź co bądź stykają i nie dopatrzyłem się usterek na tym polu. Dołączony zasilacz jest potężny, ciężki i nie grzeje się, jest bardzo dobrej jakości. Konsola wyświetla ładny obraz, niedługo przetestuję na niej kartridże, które nie chciały działać z poprzednimi. Nie mam jednak takich kartridży oryginalnych ( tych zresztą mam mało, większość mojej kolekcji to " żółtki " ), na których mógłbym dostrzec jakieś dobitne różnice w obrazie w porównaniu z GLK - 2012. Dlatego też klawiatura dzielnie broni swojej pozycji na biurku. Zresztą cudów z obrazem na tym meblu nie uzyskam, gdyż pod nim jest dość spora plątanina kabli, z połączonymi wzajemnie kilkoma przedłużaczami sieci energetycznej włącznie, toteż niezależnie, jaką konsolę podłączę, do obrazu wkradają się zakłócenia, choćby w postaci ledwo dostrzegalnych, ukośnych zafalowań obrazu.

Nie zdecydowałem się otwierać konsoli, dlatego też jej zdjęć mam najmniej. Zrobię to wtedy, gdy przygotuję plan oraz rzeczy niezbędne do jej przeczyszczenia. Tworzywo wydawać się może pożółkłe, po dłuższych oględzinach wydaje mi się jednak, że od początku było kremowe, a nie białe ( sprawdzę jeszcze w środku, bo to ostanie miejsce, w którym mógł się zachować oryginalny kolor, o ile był biały ).


Na zdjęciu grupowym, po lewej stronie na dole jest taki mały rozdzielacz do gniazdka elektrycznego. To mój sposób na zasilacze z końcówkami wystającymi bezpośrednio z obudowy ( od GLK - 2012 oraz Micro Computera ).


Zapisane

AdamStar
Fan Code Masters
Kapral
**
Offline Offline

Wiadomości: 65


小天才


« Odpowiedz #73 : Kwiecień 22, 2010, 15:28:53 »

Aktualnie używam IQ-502 rev.3 (glut) po modyfikacji. Ta konsola może się pochwalić najlepszą jakością obrazu jaką kiedykolwiek widziałem w klonach. Obraz jest nawet lepszy niż w Famicomie.



« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 15:31:29 wysłane przez adamstar1 » Zapisane


AST serwis laptopów
04-228 Warszawa, Tytoniowa 20
Serdecznie Zapraszam.
Mati
Gość
« Odpowiedz #74 : Kwiecień 22, 2010, 15:48:17 »

Ja rowniez od wczoraj posiadam klonika, ktory dla mnie jest po prostu swietnym klonem. Mianowicie Thompsonic 3500 dzieki Adamowi. Mam bardzo duzy sentymencik do tej konsoli gdyz to byl pierwszy Pegas w moim zyciu i najwiecej mialem z tym modelem do czynienia. Dla tego udalo mi sie dorwac dokladnie takiego samego. Mysle, ze bedzie mi sluzyl na dlugo.
Zapisane
dic-sc7
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 345


« Odpowiedz #75 : Kwiecień 24, 2010, 20:05:33 »

Aktualnie używam IQ-502 rev.3 (glut) po modyfikacji.


Wygląda na porządnie dopieszczony i wychuchany.
Widać wyraźnie że na podzespołach nie oszczędzałeś, a stabilizator najlepszy z najlepszych. 

Gratuluje   
Zapisane
MWK
Gość
« Odpowiedz #76 : Kwiecień 27, 2010, 10:25:40 »

Ja myślałem, że najlepsze z najlepszych to te :

Zapisane
dic-sc7
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 345


« Odpowiedz #77 : Kwiecień 27, 2010, 17:39:03 »

Ja myślałem, że najlepsze z najlepszych to te

Stabilizatory St Morocco wkładałem do central telefonicznych Mikrotel-a.
Nigdy nie musiałem wymieniać ponownie.
JRC polecam dlatego, bo oryginalnie były stosowane w Famicom(magiczne Made in Japan).       
Zapisane
AdamStar
Fan Code Masters
Kapral
**
Offline Offline

Wiadomości: 65


小天才


« Odpowiedz #78 : Kwiecień 27, 2010, 20:02:19 »

Do tego JRC to tzw. LOW NOISE, czyli niskoszumowe. Generują trochę mniej bałaganu w zasilaniu Tongue
Zapisane


AST serwis laptopów
04-228 Warszawa, Tytoniowa 20
Serdecznie Zapraszam.
Monk666
Kapral
**
Offline Offline

Wiadomości: 88



« Odpowiedz #79 : Maj 01, 2010, 10:15:49 »




wiejski tjuning BS'TENDO
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2010, 10:17:28 wysłane przez Monk666 » Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.055 sekund z 19 zapytaniami.