Lipiec 18, 2019, 22:16:19 *
Witamy, Go¶ć. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podaj±c nazwę użytkownika, hasło i długo¶ć sesji
Aktualno¶ci:
Nowa strona główna  : http://www.emunes.pl
Zapraszamy do testowania !

Chat: http://chat.emunes.pl
Galeria cartów: http://carts.emunes.pl
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  

Reklama
Strony: [1] 2 3 ... 11
  Drukuj  
Autor W±tek: Najbadziewniejszy Kartridż Na Pegasusa  (Przeczytany 47770 razy)
0 użytkowników i 1 Go¶ć przegl±da ten w±tek.
siudym
Go¶ć
« : Listopad 04, 2007, 17:37:29 »

Jak wygladaja dzisiejsze kartridze gier na klony NES'a/Famicoma wszyscy wiemy - sa do dup* totalnie. Jednak czasami dno siega dna totalnego i mamy okazje "cieszyc" oko totalnym debilizmem...

Mam jeszcze kilka gdzies na dysku, ale tym razem zaprezentuje tylko jeden:


Z ciekawosci spytam - Czy ktos wie co to za gra? heh
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2007, 23:06:12 wysłane przez siudym » Zapisane
spazz4
Administrator
Major
******
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 1083



« Odpowiedz #1 : Listopad 04, 2007, 17:52:38 »

Nie mam bladego pojęcia ale pewnie coś z ulicą Sezamkową, bajerancki napis na naklejce - pogratulować producentowi (czy on w ogóle zna angielski ?), cart jest aktualnie na allegro i pewnie stąd masz fotke  :sly:
Zapisane

gigi
Go¶ć
« Odpowiedz #2 : Listopad 04, 2007, 18:07:46 »

Mam kilka podobnych eksponatow heh

Zapisane
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #3 : Listopad 04, 2007, 19:27:02 »

Cytuj
Nie mam bladego pojęcia ale pewnie coś z ulicą Sezamkową, bajerancki napis na naklejce - pogratulować producentowi (czy on w ogóle zna angielski ?), cart jest aktualnie na allegro i pewnie stąd masz fotke  :sly:
[snapback]16182[/snapback]

Dokladnie. Gra jest obecnie na allegro, jednak juz dosyc dawno temu widzialem podobny kartridz Smile
Zapisane
aboabo
Spaghetti Samurai
Major
*****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 1110


geje we wsi


« Odpowiedz #4 : Listopad 04, 2007, 22:32:09 »

Cytuj
pogratulować producentowi (czy on w ogóle zna angielski ?)
nie nalezy watpic w inteligencje ludzi projektujacych te nalepki, oni nie sa glabami tylko zwyczajnie robia sobie jaja. tak jak pewnie czesc z was domyslila sie ze kartridz Windows2000 nie byl holdem zlozonym nowemu (owczesnie) dziecku korporacji Billa ;)
Zapisane


W pewnym archiwum znajduje sie autentyczne nagranie glosu Mieszka I, przypadkiem utrwalone przez garncarza pracujacego na kole garncarskim: "Poniewaz Mieszko I krzyczal glosem bardzo podniesionym to reka garncarza zlobiaca w tym czasie spiralny rowek (wzór luzycko-warminski) w miekkiej glinie drgala w rytm glosu Mieszka I jak membrana mikrofonu. A mysmy wzieli ten wykopany z ziemi talerz, polozyli na gramofonie i odtworzyli".
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #5 : Listopad 05, 2007, 00:05:07 »

Zobacz, ze 90% nowszych kartridzy ma totalne bledy w angielszczyznie. Pomijam juz calkowicie idiotyczne tematy graficzne labeli... To nie sa jaja, tylko brak wiedzy i pewnie takze oszczednosc na "ludziach" - widocznie za piracenie biora sie teraz ludzie totalnie nieznajacy sie na temacie (zreszta juz od dawna bledy byly, nawet na bardzo starych wersjach). A Windows 2000 nie byl zrobiony dla jaj, tylko dla kasy - a biedni ludzie do ktorych sa (znaczaco) adresowane wszelkie "nes-klonowe" twory beda to kupywac (dodawane do zestawow z myszka i klawiatura, wiec nie dziwi cos takiego)

Tak samo widzialem pirackiego GTA SA podpisanego "GTA Sand Andras" - Ten, ktory to podpisywal robil to dla jaj? Oj nie.. heh
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2007, 00:11:20 wysłane przez siudym » Zapisane
aboabo
Spaghetti Samurai
Major
*****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 1110


geje we wsi


« Odpowiedz #6 : Listopad 05, 2007, 13:10:59 »

Cytuj
A Windows 2000 nie byl zrobiony dla jaj, tylko dla kasy
oczywiscie ze hajc ale przy okazji lecialo tez spore szydło. tematy graficzne labeli sa tego kolejnym potwierdzeniem, ktos mial ostra beke skladajac te grafiki.

bledy w tytulach owszem swiadcza o braku znajomosci jezyka.

For Amouse M Ent Only - for amusement only, to natomiast wyglada mi na lingwistyczny sabotaz polaczony z podswiadomym przekazem, nalezy dodac ze skuteczny, nawet jesli okraszony odpowiednia dawka braku wiedzy.
Zapisane


W pewnym archiwum znajduje sie autentyczne nagranie glosu Mieszka I, przypadkiem utrwalone przez garncarza pracujacego na kole garncarskim: "Poniewaz Mieszko I krzyczal glosem bardzo podniesionym to reka garncarza zlobiaca w tym czasie spiralny rowek (wzór luzycko-warminski) w miekkiej glinie drgala w rytm glosu Mieszka I jak membrana mikrofonu. A mysmy wzieli ten wykopany z ziemi talerz, polozyli na gramofonie i odtworzyli".
koNESer
Go¶ć
« Odpowiedz #7 : Listopad 05, 2007, 14:01:03 »

Co do błędów widniejących na labelach,myślę że ich główną przyczyną,może być związek z brakiem posiadania licencji na produkcje cartridgy,razem z jupiterem widzieliśmy na allegro cart(któraś część żółwi ninja)...na screenach z gry było widać wyraźnie napis "KONAWI"jak myślicie czemu? heh
Zapisane
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #8 : Listopad 05, 2007, 17:58:52 »

Mylisz dwa pojecia calkiem. Labele a nazwy producenta to dwie zupelnie inne sprawy. Bral licencji swoja droga, a brak znajomosci angielskiego swoja. Smile Akurat kasowanie loga producentow gry to norma, czasami bywaja gry calkowicie niezmienione i majace wszelkie copyrighty w grze. Czasami, gdy piraci nie maja sposobu na wywalenie loga/nazwy, robia cos glupiego - zmieniaja fonty w danych CHR... Np. mam kilka gier, np. Little Mermaid, gdzie wszystkie N sa zamienione na X... Nazwa LICEXSED TO XIXTEXTO oraz wszelkie N zamienione na X w tekstach gry strasza....
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2007, 17:59:06 wysłane przez siudym » Zapisane
koNESer
Go¶ć
« Odpowiedz #9 : Listopad 05, 2007, 19:54:21 »

Cytuj
Mylisz dwa pojecia calkiem. Labele a nazwy producenta to dwie zupelnie inne sprawy. Bral licencji swoja droga, a brak znajomosci angielskiego swoja. Smile Akurat kasowanie loga producentow gry to norma, czasami bywaja gry calkowicie niezmienione i majace wszelkie copyrighty w grze. Czasami, gdy piraci nie maja sposobu na wywalenie loga/nazwy, robia cos glupiego - zmieniaja fonty w danych CHR... Np. mam kilka gier, np. Little Mermaid, gdzie wszystkie N sa zamienione na X... Nazwa LICEXSED TO XIXTEXTO oraz wszelkie N zamienione na X w tekstach gry strasza....
[snapback]16200[/snapback]

Tak samo bywają cartridże które na labelach mają poprawnie napisane nazwy,a mają zmienione loga w grze,i odwrotnie,możliwości jest wiele


Śmieszy mnie stwierdzenie że błędy na labelach są popełniane,w wyniku niewiedzy Cheesy
totalny absurd,po protu nie jestem wstanie w to uwierzyć ...jestem przekonany że jest to celowo robione,jednak właściwej idei tego przedsięwzięcia nie znam.
Zapisane
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #10 : Listopad 05, 2007, 20:07:56 »

Cytuj
totalny absurd,po protu nie jestem wstanie w to uwierzyć ...jestem przekonany że jest to celowo robione,jednak właściwej idei tego przedsięwzięcia nie znam.
[snapback]16202[/snapback]

Bo tak jest. Watpie, ze "producent" sobie "dowcipkuje" i zamienia nazwy aby potem ktos gdzies mial ubaw z tego... Zobacz gdzie sa te gry porodukowane - Chiny i ostatecznie Rosja. Wystarczy, ze osoba zatrudniona do robienia labeli jest prostym bolasem i juz mamy co mamy, a zatrudniac specjalistow nie ma sensu - przeciez to piractwo a i minimalizacja kosztow sie liczy. Nawet plastik uzyty do produkcji jest czasami prawie jak plastelina...

Mialem kiedys kartridz, ktory mial na naklejce nazwe "Arbian Nights", w menu gry bylo juz "Arabian Nights" - bylo to jakies 13 lat temu i wtedy juz byly bledy w nazwach, ktore na 100% nie byly robione dla "zabawy" (zwyczajna olewcza produkcja towaru, nikogo jakosc nie obchodzi - ktos napisal Arbian zamiast Arabian? No problem... Towar leci na rynek). Inne przyklady: Duck Talwes, Rygal...

Podobnie ma sie sprawa z "polskimi" grami na PSX, gdzie rosjanin czyta z kartki po polsku, jest to nagrywane i takie dialogi sa wgywane znowu na CD z gra. Mamy juz nieoficjalna polska wersje gry z pelnym dubbingiem... Ktos slyszal to? Powiem tyle - siadamy na glebe i kwiczymy ze smiechu.... Ciezko to opisac... I czy to bylo robione dla jaj?? NIE. Taki jest rosyjsko-chinski "profesjonalizm" piratow, a nie dowcipy...

Rozumiem wasze niedowierzanie - w koncu to jest TAK GLUPIE, ze ciezko uwierzyc w cos takiego. Tak bywa.
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2007, 20:19:39 wysłane przez siudym » Zapisane
aboabo
Spaghetti Samurai
Major
*****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 1110


geje we wsi


« Odpowiedz #11 : Listopad 05, 2007, 21:21:02 »

oczywiscie siudym masz racje. chodzi mi o to ze czlowiek powierzony do tego typu zadan moze miec sklonnosci do wdrazania tam swojej wizji i inwencji. ktos taki nie bedzie przypadkiem odosobnionym biorac dodatkowo pod uwage fakt ze nuda jest czesto przyczyna glupich pomyslow.
Zapisane


W pewnym archiwum znajduje sie autentyczne nagranie glosu Mieszka I, przypadkiem utrwalone przez garncarza pracujacego na kole garncarskim: "Poniewaz Mieszko I krzyczal glosem bardzo podniesionym to reka garncarza zlobiaca w tym czasie spiralny rowek (wzór luzycko-warminski) w miekkiej glinie drgala w rytm glosu Mieszka I jak membrana mikrofonu. A mysmy wzieli ten wykopany z ziemi talerz, polozyli na gramofonie i odtworzyli".
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #12 : Listopad 09, 2007, 16:52:06 »

Kartridge moze nie jest badziewny, ale ciekawie wyglada przekrecone slowo "HERO"  heh

Zapisane
dafczynsky
Go¶ć
« Odpowiedz #13 : Listopad 13, 2007, 21:07:24 »

też nie wiem, czy to aż takie badziewy, ale nie mogę patrzeć na te ohydne podróbki...

Zapisane
MWK
Go¶ć
« Odpowiedz #14 : Listopad 14, 2007, 00:07:42 »

hehe mocne DAF
ja też mam podobnego sztrucla :

Zapisane
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #15 : Listopad 16, 2007, 14:25:34 »

"Uwielbiam" takie kartridze.............. heh Az ciezko na to patrzec :/  cheesy  heh
Zapisane
MWK
Go¶ć
« Odpowiedz #16 : Listopad 16, 2007, 19:48:07 »

HAHA no co chcesz? są wiewiórki? są! i to na dodatek jeszcze na łonie natury ;-)
Zapisane
andrzejlisek
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 313


« Odpowiedz #17 : Listopad 21, 2007, 18:36:35 »

Kiedy zakończono produkcję tych dobrych kartryczy, a kiedy przestano produkować te podróby i piraty, które tu predstawiacie?
Zapisane
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #18 : Listopad 21, 2007, 20:17:22 »

Ogolnie badziewia od 95 roku sie pojawialy (do 94 bylo wszystko ok). Od 96 roku juz stalo sie to dosyc pospolite, a od 97-98 juz nagminnie. Smile Totalne badziewia od ok 1999-2000 roku (czyli te co widac).

Jako ciekawostke powiem, ze obudowa kartridza przedstawina na fotce na dole pojawiala sie juz w 1993 roku.Smile Z ta roznica, ze plastik byl O NIEBO lepszej jakosci, mialem kiedys wlasnie taki kartridz z Don Doko Don 2 w '93 i wygladal identycznie, byla to wielka ciekawostka posrod zalewu "kwadratowych/kanciatych" kartow. Drugi raz taka obudowe widzialem dopiero gdy kupilem Zlota Piatka, a po latach wiadomo - rynek zalano plastikowo-gumowymi podobiznami z beznadziejnymi naklejkami.

« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2007, 20:26:19 wysłane przez siudym » Zapisane
andrzejlisek
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 313


« Odpowiedz #19 : Listopad 22, 2007, 01:11:38 »

Nie wiesz może, kiedy zakończono produkcję także tych badziewnych gier?

Mamy rok 2007, nie sądzę, żeby ktoś do dzisiaj produkował jakiekolwiek kartrycze do Pegasusa.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 11
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.052 sekund z 18 zapytaniami.