Wrzesień 18, 2019, 01:07:26 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Nowa strona główna  : http://www.emunes.pl
Zapraszamy do testowania !

Chat: http://chat.emunes.pl
Galeria cartów: http://carts.emunes.pl
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  

Reklama
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
  Drukuj  
Autor Wątek: Famicon '09 - RELACJA  (Przeczytany 28289 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
spazz4
Administrator
Major
******
Offline Offline

Wiadomości: 1083



« Odpowiedz #20 : Lipiec 14, 2009, 16:30:10 »

Każdy emulator to połknie - to NROM czyli cart bez mappera.
Zapisane

Nielogiczny
Gość
« Odpowiedz #21 : Lipiec 14, 2009, 16:57:09 »

Heee zlot był bardzo OK.
Niby tyle tam było czasu, a jakoś szybko to zleciało (szybciej niż latający Terminator haha).
Atrakcje, konkursy, to tamto i siamto, którtko mówiąc wszystko co było - bardzo udane. I przednia zabawa przy tym.
Cieszy mnie iż miałem okazję zobaczyć sprzęty, których jeszcze nigdy nie widziałem... oraz to, że mogłem pograć multiplayer z porządnymi przeciwnikami.  Smile
Co więcej... ten zlot jeszcze bardziej zmobilizował mnie do tworzenia kolejnych Nintedowskich wynalazków-przeróbek.
Pozdrowienia dla tych wszystkich, którzy byli... albo raczej, do zobaczenia hehe.

a tutaj zdjęcia (po wstępnej selekcji) które napstrykałem: http://www.sendspace.com/file/dln1sj
Zapisane
klik34
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 221


« Odpowiedz #22 : Lipiec 14, 2009, 18:46:06 »

Lol O_o przyznać sie kto robił ten zestaw Pudełko wyglada tak ze spokojnie moglo by stac na półce w sklepie Cheesy ze o instrukcji nie wspomne Tongue
Zapisane
spazz4
Administrator
Major
******
Offline Offline

Wiadomości: 1083



« Odpowiedz #23 : Lipiec 14, 2009, 18:50:57 »

O ile pamięć mnie nie myli to grafika do pudełka była au.torstwa Dafczyńskiego, natomiast manual + cart to wspólna praca MWK i moja
Zapisane

dafczynsky
Gość
« Odpowiedz #24 : Lipiec 14, 2009, 19:40:52 »

czy ktoś z obecnych (albo i nieobecnych) posiada jeszcze jakieś nadające się zdjęcia?
Zapisane
zelas12
Fanatyk PSXa i Famicoma!
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 466


« Odpowiedz #25 : Lipiec 14, 2009, 20:26:49 »

Puść PW do MWK lub Ignusa,nikt inny fotek nie robił przynajmniej tak mi się wydaję  biggrin


edit:: Foty od Ignusa >> http://www.mediafire.com/?tazjci5ommu
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2009, 00:19:10 wysłane przez MWK » Zapisane
Mati
Gość
« Odpowiedz #26 : Lipiec 14, 2009, 21:49:14 »

Kurcze, gdyby nie plany, które mi schrzaniły całą radochę jaką tutaj okazujecie, to był bym na bank, ale za rok muszę być nie ma wuja....strasznie mi przykro....ajjj... No, ale może się uda, z Sebem się zgadamy, to może damy radę.
Zapisane
dafczynsky
Gość
« Odpowiedz #27 : Lipiec 14, 2009, 22:12:43 »

Pytanie: czy da się przeżyć trzy dni, jedynie grając w pegasusa i pijąc piwo?


Odpowiedź: jak najbardziej.

FamiCON 2009 - relacja.


Prolog.
Piątek, 8:00. Otwieram gały przy dźwiękach ukochanego budzika. Pierwsza myśl - ‘no, w końcu 10 lipiec!’. Myję się, wrzucam coś na ząb, kończę pakowanie i zmykam na PKS, aby przeżyć jedne z najlepszych dni przy pegasusie oraz reszcie konsol.

W Warszawie mam wielkie szczęście. Docieram na Marymont o 14:40. Krótkie pytanie do ludzi, jak na Młociny dotrzeć, w odpowiedzi dostaję, że przecież metro jest i mam przejechać 4 przystanki. Tak też robię. Wysiadam w Młocinach, pamiętawszy, iż autobus 708 zawiezie mnie stąd do celu. Pierwszą rzeczą, jaką ujrzałem po wyjściu ze stacji metra, to… autobus 708. Ledwo się do niego mieszczę, gdyż większość autobusu wypełniają jacyś kolesie z torbami. ‘Phi, i tak nie jadą na taki zajebisty zlot jak ja… Luzerzy’ - pomyślałem. I tu się właśnie pomyliłem. Owymi podróżnikami byli Qurek, Sogetsu, Senshu, Ignus, MaarioS, Wodzu, Rocket, a jeśli o kimś zapomniałem, to przepraszam. Dojechaliśmy wspólnie na przystanek Pocztowa, skąd odebrał nas ojciec Dziada. Nie wiem dlaczego, ale każdy od razu poznał w nim ojca Dziada. ; D Po skompresowaniu się w ‘czekoladowym volkswagenie’ i przejechaniu kilkaset metrów, w końcu byliśmy na miejscu.

Miejsce, jak i okolica, były bezbłędne. Właśnie tak to sobie wyobrażałem. Cóż, może dlatego, że wcześniej widziałem już zdjęcia sali i podwórza. ; ) Remiza otoczona jednorodzinnymi domkami i działkami. W środku sali pustka, oczywiście do czasu wniesienia przez nas hektogramów sprzętu. Powiem szczerze, że lepszego miejsca do organizacji takiego zlotu ciężko sobie wyobrazić.
Każdy się ogarnął, rozpakował i… zaczął grać. ; ) Atmosfera od razu zrobiła się przyjazna. Na początku bawiliśmy się bez organizatorów. Owi panowie (MWK, Spazz, aboabo) przybyli nieco później i przecięli wstęgę otwarcia. Pierwszy wieczór upłynął pod znakiem picia, i to takiego ostrzejszego. Czyli pełen mylfon i integracja jak się patrzy. Wszyscy podziwiali kolekcje cartów Spazza i Marka, a także sprzęt grający abo. Wieczór był przeuroczy, aczkolwiek zlew w łazience ma nieco odmienne zdanie.

Drugi dzień minął pod znakiem kaca i turnieju w Micro Machines (a także w Tetrisa i Reccę, jednak mało mi o nich wiadomo). Qurek-Anna nie dał nikomu żadnych szans, wygrywając w finale wspaniałym wynikiem 4:1. Gratulacje. A po turnieju, cóż cóż – dla odmiany, każdy chwycił za pada i grał. ; ) Jedynie pad znajdujący się w sedesie pozostał nieruszony.
Alkoholu w sobotę było nieco mniej – wiadomo. Osobiście tego dnia miałem wstręt do piwa, a zwłaszcza miętowych wynalazków Dziada (aka rozcieńczonych Amolów). ; )
Zaczęło się też przechodzenie gier do napisów końcowych. Sogetsu z moją (lekką) pomocą pokonał Wily’ego w pierwszej części Blue Bombera, natomiast Zelas wziął w obroty Castlevanię oraz Bucky O’Hare. Jak mu poszło? Że zacytuję Borata – ‘great success!’.
Jako obiadek służyła nam ‘pytucha’. Bardzo dobra zresztą (gorzej z sosem). Jednak rytuał jej zamawiania… To trzeba było zobaczyć na żywo!
Bodajże tego też dnia MWK i Spazz zorganizowali prześwietne konkursy wiedzy o konsolach i grach. Szczere gratulacje dla Dziada oraz (ponownie) dla Qurka. Świetnie, chłopaki. ; )

W niedzielę chłopaki ruszyli masowo do Tomela. Trzech odmieńców, w tym ja, zostało pilnować przybytku i… grać. Około południa wycieczka wróciła i rzuciła się do konsol, aby przetestować zakup oraz stwierdzić, czy był udany, czy też nie. W większości przypadków, na szczęście był. Zelas wziął się za resztę Megamanów, abo pokazał kilka świetnych kawałków własnego autorstwa, ja w końcu chwyciłem za puszkę z piwem, a organizatorzy stawali na głowie, żeby wszystko wyglądało jak najlepiej.
Głównym punktem popołudnia był konkurs w rzucie terminatorem, a później niebezpieczne i bardzo głośne zabawy z ogniem, a raczej z ‘achtungiem’. ; ) Na tyle głośne, że oprócz straży pożarnej, mielibyśmy do czynienia także z policją.
Wieczorkiem większość zasiadła wokół Zelasa (ten to ma nerwy) i kibicowała mu przy mękach z Castlevanią 3. Dzielnie pomagali Sogetsu i MWK. Nie udało się, gra jest dla hardkorów, a nikt z nas nie wspina się niestety po piorunochronach…

Czwarty, ostatni dzień, to wielkie sprzątanie, a że wiary zostało mało, domyślam się, że było ciężko. Na szczęście chłopaki dali radę, jak też dawali przez cały weekend. Szczere brawa dla Was.

Kilka słów (ponownie) o organizacji. Nie to, że wazelina, ale aż ciężko to opisać. Modzi dopięli wszystko na przysłowiowy ostatni guzik, a nawet można powiedzieć, że jeszcze kilka dodatkowych guzików przyszyli. Pełen Profesjonalizm przez wielkie P. Tak to powinno wyglądać, a w moich marzeniach wyglądało gorzej od tego, jak było w rzeczywistości! Nie wiem ile czasu Spazz, MWK, Dziad, aboabo i reszta przygotowywali ten zlot, ale wierzę, że lekko nie było i podziwiam determinację i w ogóle same pomysły. abo – rewelacyjne udźwiękowienie zlotu. Genialna muzyka. Na tyle, że aż spałem z głową w głośniku, aby żadna nuta mi nie umknęła.
Wróciłem z licznymi suwenirami. Kilka z nich wylądowało już na ścianie:


1. długopisik z logo forum oraz FamiCON 2009
2. plakietka z nickiem
3. jedno z ‘pytań’ w quizie o grach. Tak mi się spodobał ten balonik z Bombermana, że nie dość, że zabrałem i powiesiłem na ścianie, ale także postaram się, aby w 2010 był w oficjalnym logo zlotu. ; )
Payne ma na ścianie poważną konkurencję.

Nagrody w konkursach były świetne. Największe wrażenia zrobiła rewelacyjnie wydana polska wersja Gryzora. Cud miód i orzeszki.

Poznałem mnóstwo (słownie osiemnaście) świetnych ludzi pochłoniętych do reszty tą wspaniałą NESową pasją. Ludzi, z którymi można dniami (pewnie nawet miesiącami) rozmawiać o grach. Naprawdę, będąc trzy lata na tym forum i mając jak najlepszą opinię o jego userach, bardzo pozytywnie się zaskoczyłem Waszymi osobami. Tak bardzo, że już w PKSie powrotnym zrobiło mi się bardzo przykro, że znów wracam do rzeczywistości.

Wielkie podziękowania za to, co zrobiliście dla tego zlotu. Za to, że pokazaliście Wasze ośmiobitowe dusze. Tego właśnie było trzeba! Do zobaczenia za rok.



edit: tak, jestem zadowolony z mojego 700 postu. Miło, że taka okrągła liczba poszła na relację czegoś tak szczytnego.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2009, 21:21:50 wysłane przez dafczynsky » Zapisane
Senshu
Wspiera aktywnie
Major
*
Offline Offline

Wiadomości: 648


« Odpowiedz #28 : Lipiec 14, 2009, 22:47:50 »

Zlot był bardzo udany, mam same dobre wspomnienia z calego wypadu do Warszawy (zdazylem sie nawet spotkac z kumplami z innego forum) Smile
Ubolewam tylko nad tym, ze tak szybko minal ten czas...niestety, wszystko co dobre szybko sie konczy.
Jestem zadowolony, ze moglem poznac w realu te niewielka gromadke zapalencow z forum.

Pragne podziekowac grupie orgaznizacyjnej. Tak w skrocie - Dziad, miejscowke dobrales idealnie do naszych potrzeb.
MWK i Spazz - zarzadziliscie z atrakcjami. dlugopisy i identyfikatory to bardzo mily gest
dr88 - twoje demko troche mnie wzruszylo, powaga
aboabo - naglosnienie i repertuar utwrow byly naprawde pro, niedlugo sie odezwe po liste dobrych tytulow z italo disco ; )

Na zlocie gralem stosunkowo niewiele (w domu jeszcze mniej...), obserwowalem za to wyczyny niektorych graczy i zauwazylem jak wiele mi brakuje, mam teraz ogromna mobilizacje do gry, cos zdecydowanie we mnie odzylo.
Qurek rozniosles konkurencje w micro machines, congrats. Daf i zelas12 rozwaliliscie mnie swoim poziomem gry w rockmany, szacun. Zelas12 - podziwiam cierpliwosc i determinacje jaka sie wykazales podczas gry w Castlevania 3 ; ) sam dawno bym zresetowal konsole heh. MWK, teraz musze sobie skolowac raf world, cholernie spodobala mi sie ta gra (szczegolnie muzyka), wczesniej jej niedocenialem. Nielogiczny, dziekowa za partyjki w garou, dawno w to nie gralem bo nie bylo z kim. Spazz, dzieki Tobie mielismy mozliwosc przetestowania wiekszosci interesujacych gier na pegaza, ta kolekcja zrobila na mnie spore wrazenie, chyba zmienie moje minimalistyczne podejscie w tym temacie i z emu przerzuce sie na konsole ; ) Rocket - fajnie, ze nadal masz i nawet przyniosles tego fajnala trojeczke, jeden z moich pierwszych owocow karthackingu.

Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje ze spotkamy sie tez na nastepnym zlocie!

edit: Daf, piekna relacja : ]
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2010, 00:27:44 wysłane przez dr88 » Zapisane
Oldschoolowy dziad
Gość
« Odpowiedz #29 : Lipiec 14, 2009, 23:30:54 »

daf, owacje na stojąco Smile niezły masz ten budzik, szukałem takiego swego czasu

Sprzętu jeszcze nie wypakowałem, wczoraj niemal zasnąłem z Puzzle Booble na Neo Geo w łapie... Senshu, miałeś racje, rewelacyjny Smile
powiem Wam, że po zlocie zacząłem doceniać domowe posiłki, serio. Mój żołądek dopiero teraz do siebie wraca po tym zalewie vifonów. Niemniej, Knorr Bolognese pyszota, szczególnie z zaaplikowanym serem źółtym heh
pół dnia myślałem co mam napisać, ostatecznie do głowy przychodzi mi tylko pełen mylfon.
Zapisane
Oldschoolowy dziad
Gość
« Odpowiedz #30 : Lipiec 15, 2009, 20:39:01 »

Qurek, schowaj gdzieś żonę na moment tego posta...




zbereźniku! tak bez gry wstępnej, od razu po potencjometrze Amerpodzika?
akcje z pongiem mega, szkoda że nie dało rady pod projektornie podpiąć

dr88: mnie też się na sercu cieplej zrobiło, świetna robota Smile
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2009, 20:41:13 wysłane przez Oldschoolowy dziad » Zapisane
MWK
Gość
« Odpowiedz #31 : Lipiec 15, 2009, 23:34:29 »

Nareszcie wyspany i wypoczęty chociaż myślami ciągle z Wami (również na Sylwestrowej naLebce z Pegasusem  heh)

Generalnie wszystko co było do napisania oraz przekazania zostało dotychczas umieszczone w powyższych postach, każdy z Was przelał na przysłowiowy papier swoje odczucia oraz przeżycia praktycznie wyczerpując temat, które łącznie sumują się w kompletną, świetną całość uwieńczoną znakomitą relacją, będącą swego rodzaju kropką nad i tudzież podkreśleniem - DAF, jesteś prawdziwym pisarzem mistrzem!

Ja od siebie chciałbym jedynie dodać najserdeczniejsze podziękowania wszystkim obecnym, uczestnikom, forumowiczom, których dane mi było poznać osobiście i którzy to okazali się być tak sympatyczni, tak pozytywni, tak niespotykanie niepowtarzalni, iż odcisnęli przez te kilka dni tak znamienity ślad na mym sercu, iż na wieki zajmować weń będą szczególne, wyjątkowe miejsce - Spazz, DAF, Dziadek, Ignus, Senshu, Nielogiczny, Qurek, Sogetsu, Rocket, koNESer, Abo, Zelas, Ryan, Leszek, Offoonek, MaarioS - nie ma ludzi takich jak Wy !!! (Wodzu, Ty również dałeś radę, rejestruj się na forum)

Reasumując już nieco żartobliwie >> "Kto był rządzi koniec i bomba, a kto nie był ten trąba" ;-)

Oto mój materiał (fotki+2filmiki) >> http://www.4shared.com/file/118290208/715c658c/famicon2k9-mwk.html
Kod:
pass : www.nes.e9.pl


edit:: DAF, foty rządzą, balonik również :>
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2010, 02:53:45 wysłane przez MWK » Zapisane
pawgal
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 189


NESomaniac


« Odpowiedz #32 : Lipiec 21, 2009, 10:47:19 »

Hoho, widzę, że się działo Cheesy No ja niestety nie mogłem się zjawić, mimo iż bardzo chciałem, ale również jak niektórym - siła wyższa nie pozwoliła się stawić i wstawić Tongue heh. Jak będzie kolejny event Cheesy to postaram się tak rozplanować czas, by zaszczycić was swoją obecnością Smile
Zapisane

この番組は、ご覧のスポンサーの提供でお送りします。
Sogetsu
Crazy Hero from the Shakespeare Fridge
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2173


Don't stand in my way... I'm aiming for the stars.


« Odpowiedz #33 : Lipiec 25, 2009, 00:17:20 »

Miałem dopisać tu swoje wrażenia (i napisałem, ale po wciśnięciu przycisku "podgląd" IE <korzystałem z kompa publicznego> się wywalił w wszystko Eskimosi zjedli) ale w zasadzie wszystko już zostało tu opisane. Od siebie dodam, że podobał mi się kameralny nastrój oraz atmosfera wzajemnego zaufania. Wielu ludzi widziało się po raz pierwszy a mimo to bez obawy można było zostawić sprzęt bez obawy, że coś komuś zginie. Takie były plusy niewielkiej liczby osób, ograniczonej do samych fanów Pegaza i myślę, że przy kolejnych edycjach nie ma co szaleć z liczbą osób.

Fajnie, cholera, było:)

BTW, jak będziecie montować filmik to koniecznie musi się pojawić fragment z Ryanem grającym w Kirby'ego XD
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2009, 00:30:51 wysłane przez Sogetsu » Zapisane

MWK
Gość
« Odpowiedz #34 : Lipiec 25, 2009, 02:24:35 »

Tak i koniecznie również Twój fenomenalny fragment Sogetsu kiedy to improwizowałeś wierszem pod tekst od "naszego kolegi" i beat abo - masakra, bardzo mi się to podobało, taki totalny out of control.

Poza tym Panowie, wiecie co? Ja już na 2 następnych zlotach z Wami byłem (!!!) tak, poważnie, PO NOCACH MI SIE ŚNICIE tak za Wami tęsknie :>

Jeden sen był zajebisty, tak prawie identycznie było jak... było, z tym, że akcja działa się zaraz PO naszym zlocie, postanowiliśmy wspólnie na forum zorganizować szybką akcję, powtórkę z rozrywki i udało się tak znakomicie, że nawet laska za wynajem sali nic nie wzięłą i wyobraźcie sobie, że w dwa tygodnie zebraliśmy się ponownie wszyscy w Izabelińskiej Remizie - niezapomniany sen!

Drugi natomiast był już nieco bardziej hardkorowy i (jak to w snach) troszkę taki połamany, raz akcja tu (oczywiście remiza ta sama była heh ale jak, kiedy i za co to już "nie było pokazane na filmie") raz tam (mieszkanie Dziada, gdzie nocowaliśmy + Ignusa, gdzie chlaliśmy do upadłego oraz DAFa - pomijając fakt sennej teleportacji między tymi lokacjami to najciekawsze jest, że zajebiste mieszkania mieliście a nawet ich w życiu realnym na oczy nie widziałem HA!) i ogólnie więcej było w tym śnie nacisku na melanż i picie niż granie... to chyba przez tego Dooma... tak, ostatnio znowu wpadłem w cug i nadużywam :-(

Tak czy owak, fajnie było znowu Was zobaczyć. DAF, pamiętam, że miałeś fajnego kompa z ekranem dotykowym i że jakoś poszliśmy po browar i non stopa nas lokalne lumpy goniły w celu oklepania facjaty - czy zatem faktycznie tak u Ciebie niebezpiecznie jest na podwórku? ;-)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2009, 04:36:59 wysłane przez MWK » Zapisane
Sogetsu
Crazy Hero from the Shakespeare Fridge
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2173


Don't stand in my way... I'm aiming for the stars.


« Odpowiedz #35 : Lipiec 25, 2009, 02:59:44 »

Miałem nadzieję, że mój "występ" się wytnie XD

Tak w ogóle to widzę, że masz niezłe jazdy:) A lumpy, czy inne "geje" to i w Izabelinie chodziły za nami :/
Zapisane

dafczynsky
Gość
« Odpowiedz #36 : Lipiec 25, 2009, 10:43:03 »

MWK, powiem Ci szczerze, że zazdroszczę snów. Grin Miażdżysz. Ja też bym chciał chociaż przyśnić, o komputerze z ekranem dotykowym i innych takich bajerach... ; )

A co do mojej okolicy - zapraszam, a przekonasz się, jak jest spokojniutko. ; )
Zapisane
Ryan
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 465


« Odpowiedz #37 : Lipiec 25, 2009, 22:08:27 »

Kurcze, to była najlepsza impreza na jakiej ostatnio byłem Cheesy Przepraszam że wogóle tak późno piszę o tym że nie ma mnie na forum za często, lecz internet ze sferi ma swoje zachcianki _^_ Ale tak zróżnicowanej ilości maniaków konsol jeszcze w życiu nie spotkałem. Wielkie podziękowania dla Dziada, za tak świetną miejscówkę i namówienie mnie na przyjazd w ostatniej chwili Wink Było po prostu super Cheesy A jak sobie przypomnę tych "gejów z izabelina" to po prostu ROFTL. Świetna muzyka, świetne gry, świetni ludzie, po prostu cud miód i malina Cheesy
Z tą maskotką to troszkę przesada ;P Przez to nie będę mógł spać XD A najlepiej mi się spało na krzesłach XD Było tak wygodnie że aż nie mogłem się dobudzić XP

Trzeba coś podobnego jeszcze raz w tym roku zorganizować~!!! ;P

Pozdro for all NES freaks~!
Zapisane
Oldschoolowy dziad
Gość
« Odpowiedz #38 : Lipiec 30, 2009, 12:42:24 »

RYJan w Kirby'ego, taaak, troche to pamiętam
"Ok***a STARY ON LATA USZAMI Ok***a ON MA STOPY NA PLECACH"
pjona, widzimy się jak tylko poskładam się po powrocie z wyjazdu!

Sogetsu, postaram się aby to zostało w filmie, specjalnie opierałem się miękkim krzesłom aby Cię nakręcić heh

MWK, pozazdrościć snów, mnie też jakieś chore wątki o akcjach na szybko się przewijały, tylko że nie w snach...ostatnio się tak rozmarzyłem Smile


ps. tak, niestety wróciłem żyw z gór, zdodżowałem odciski na stopach od Gubałówki. tęskniłem za Wami <3<3<3
Zapisane
zelas12
Fanatyk PSXa i Famicoma!
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 466


« Odpowiedz #39 : Sierpień 10, 2009, 16:58:30 »

Marioos,Abo panowie obiecaliście film.
Gdzie on jest  confused1

--------------
Doklejam się do pytania kolegi  heh
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2009, 18:17:38 wysłane przez spazz4 » Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.077 sekund z 18 zapytaniami.