Lipiec 24, 2019, 02:22:49 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Nowa strona główna  : http://www.emunes.pl
Zapraszamy do testowania !

Chat: http://chat.emunes.pl
Galeria cartów: http://carts.emunes.pl
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  

Reklama
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Silver Surfer -Pełny Opis Przejścia  (Przeczytany 1941 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Virus
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 323



« : Listopad 11, 2014, 13:39:52 »



Witajcie w poradniku do gry Silver Surfer czyli frustrującego shoot Em up’a, który za swoje kilka mechanizmów obsmarował sam Angry Video Game Nerd. Swoją stroną jest to już solucja do piątej gry o której wcześniej mówił James w swoich filmach, wcześniejsze solucje mojego autorstwa dotyczyły między innymi Milon’s Secret Castle, Metal Gear, Dragon’s Lance oraz Dick Tracy. Czy Silver Surfer jest naprawdę tak trudne? Jeśli wie co się robi i czego się spodziewać, prawdę mówiąc nie, dlatego przygotowałem dla Wszystkich zainteresowanych ten poradnik.

Fabuła:
Warto zacząć kim jest Srebny Serfer. Prawdziwe imię naszego świecącego niczym biżuteria Svarowskiego bohatera to Norrin Radd pochodzący z istnej planety raj Zenn La. Pewnego dnia na planecie zjawia się Galaktus. Potężna istota karmiąca się energią planet. Norrin by ocalić swoją planetę postanawia stać się sługą Galaktusa. Przez swoje postanowienie chce również ocalić inne światy, gdyż pragnie jedynie prowadzić swojego nowego pana na niezamieszkane planety. Galaktus zamienia Norrina Radda w swojego pomagiera i niestety wymazuje mu pamięć, przez co Srebny Serfer staje się powodem zagłady kolejnych światów. Wszystko się zmienia gdy Serfer ściąga Galaktusa na planetę Ziemia. Tam dzięki dziewczynie o imieniu Frankie (będącą zresztą w niektórych wersjach komiksu dziewczyną Johnny’ego Storm’a czyli Ludzkiej Pochodni z Fantastycznej Czwórki) odzyskuje pamięć i staje w obronie ludzkości w nierównej walce z Pożeraczem Światów. Galaktus mimo wygranej walki postanawia oszczędzić Ziemię skazując jednak Serfera na wieczną banicję i tułaczkę po wszechświecie rzucając rodzinne Zenn-La w dalekie odmęty nieskończonego kosmosu. Galaktus tworzy z Frankie istotę o imieniu Nova będąca nowym heroldem Galaktusa –nie wymazując o dziwo pamięci przez co Pan Pożeracz przechodzi na dietę z planet niezamieszkanych. Galaktus postanawia również zostawić moce Serfera w rękach Norrina Radd lecz nie jako dar a przekleństwo. Serfer znienawidzony przez wiele istot próbuje odkupić swoje winy jak i wrócić na rodzinną planetę.

Wróćmy jednako fabuły gry. Srebny Serfer został wezwany przez swojego pana, gdyż całemu kosmosowi zagraża zagłada. Galaktus ma w sumie istnienie innych głęboko…. na względzie, ale ponieważ swoje życie ceni, postanawia powstrzymać owe zagrożenie czyli „Magik Domain”. Jest to jednak możliwe tylko dzięki zebraniu części do „kosmicznego urządzenia” (cóż za nazwa). Na pytania Serfera czemu on sam potężna istota się tym nie zajmie, ten odpowiada, że ma nienajlepszą sławę i… po prostu mu się nie chce skoro ma od tego ludzi. Tak więc Panie i Panowie pora uratować cały wszechświat!


Sterowanie:
A- strzał
B- zmiana kierunku strzału dodatkowego działka
D-pad- poruszanie się

Zanim zaczniemy kilka porad.

-Turbo nic nam nie daje. W grze jest masa przeciwników więc przygotuj się raczej do szybkiego naciskania strzału.

-W grze nie ma pasku HP. Jedno trafienia oznacza zgon

-Dotknięcie JAKIEGOKOLWIEK solidnego obiektu w grze (czyli właściwie wszystkiego) również wiąże się ze zgonem!

-Nie przestawaj strzelać by nie dać się zabić wrogą z poza ekranu

-Gra posiada zarówno level z widokiem z góry jak i te scrollowane

-Postaraj się nie ginąć bo z max siłą strzału Serfera gra staje się jakieś 80% łatwiejsza


Zacznijmy więc surfować między gwiazdami. WIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIPE OUT!

Gra podobnie jak chociażby MegaMan posiada level selekt. Na potrzeby tej solucji zaczniemy swoją przygodę od prawego górnego rogu i będziemy poruszać się wraz ze wskazówkami zegara.



Tak więcP:

Emperor Section 1

Zacznij lecieć środkiem ekranu gdyż szybko po bokach pojawią się działa, które najlepiej po prostu ominąć. Zaraz za widzianymi na screenach działami manewruj między rakietami w prawo gdyż podobno zasadzka czeka nas kawałek dalej ino po środku ekranu. W ten sposób ominiemy kolejne przeszkody.



Wróć znowu na środek ekranu by ominąć prujące jeden za drugim pociskami czołgi. Uważaj również gdyż zaraz za pierwszym czołgiem znajdują się wieżyczki strzelające samonaprowadzającymi rakietami. Spróbuj między nimi manewrować, gdyż próba ich rozwalenia niesie ze sobą zbyt duże ryzyko.



Dalej czeka nas więcej tego samego. Trzymaj się lewej części ekranu, uważaj na kolejną wieżyczkę z samonaprowadzającymi rakietami.

Kontynuuj drogę prawą stroną ekranu. Uważaj na zaznaczone na zielono poruszające się na boki działka. Trzymając kurs podobny do tego na ekranie powinniście je jednak bez problemu zniszczyć. Koniecznie zniszcz obiekt zaznaczony czerwonym X na ekranie gdyż otrzymamy Power up dający nam dodatkowy strumień pocisków dla Srebnego Surfera



Trzymaj się dalej lewej części ekranu. Jak tylko zobaczysz swego rodzaju srebrne kulki szybko wymanewruj w prawą część ekrany. Zaraz za kulkami znajduje się wieżyczka strzelająca w 3 róznych kierunkach która niestety na 90% spowodowała by śmierć podczas próby przejścia tej sekcji dalej zmierzając wzdłuż lewej krawędzi ekranu. Po lewo będziemy mieli znowu uganiające się za nami rakiety ale te łatwo wymanewrować. Uważaj jednak na 3 następujące po sobie wcześniejsze wieżyczki (prawo-lewo). Z nowym Power upem ich zniszczenie powinno być jednak stosunkowo łatwe.

Czeka nas teraz mały sub boss. Na szczęście banalny. Po prostu stój przed… tym czymś jak słup soli i wal i pacz czy puchnie Cheesy I to wsio po wszystkim!



Emperor Section 2

Czy wspomniałem, że KAŻDY obiekt stały, nawet ten który wydawałoby, że znajduje się w tle Cię zabija. Cóż ponieważ w sekcji pierwszej takich kwiatków nie było tu przypominam, że dotknięcie takich rzecz (np. zaznaczony na screenie na zielono obszar) skutkuje zgonem.



Trzymaj się samego dołu ekranu by ominąć pociski. Następnie manewruj między platformami

Dalej o dziwo level jest stosunkowo łatwy. Nie dotykaj żadnej platformy i raczej trzymaj się dolnej części ekranu gdyż spora doza przeciwników w ten sposób po prostu Cię ominie.

Kontynuujcie taką taktykę aż do kolejnego małego sub bossa czyli blokady z przeciwników. Po raz kolejny śmiało mogę powiedzieć, że trudno nie jest. Uważaj jedynie na pociski bo te są pomarańczowe i idealnie kamuflują się z tłem. Jeśli nie zginałeś i nadal posiadasz Power up sprawa w ogóle jest łatwa. Od góry i od dołu będą przylatywali jegomoście ze skrzydełkami zaś po środku będzie stał bot –ten wymaga kilkunastu trafień. Pozostali jedynie jeden. Zacznijmy poruszać się falami niszcząc ziomków na górze, potem lecąc w dół kilka pocisków w bota i zniszcz ziomki na dole. Robiąc to płynnie chłopaki na skrzydełkach w ogóle nie będą mieli okazji oddać nawet jednego strzału. Wleć w „wąskie gardło” i to tyle.



Emperor Section 3

BOSS I –IMPERATOR.
Co tu dużo mówić boss to totalny banał. Jak tylko zaczniesz level zacznij strzelać. Cały boss polega na zniszczeniu ściany armatek. Jeśli szybko rozpocząłeś ostrzał powinieneś zniszczyć kilka działek zanim te w ogóle pojawia się na ekranie. Trzymaj się lewej części ekranu dzięki czemu będziesz miał zwiększony czas reakcji. Warto napomnieć, że rakiety wystrzeliwane przez te wieżyczki możesz zniszczyć! Rozwal pozostałe działka co trudne nie jest….



i ukończ pierwszy level gry! Gratulacje!


« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2014, 13:41:43 wysłane przez Virus » Zapisane

Moje PlayStation ID - GrimRaziel // zapraszam =)

Virus
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 323



« Odpowiedz #1 : Listopad 11, 2014, 13:40:17 »

Mephisto Section 1

Początek sekcji to nic trudnego wal przed siebie w nadchodzące duchy.

Pierwsze problemy pojawia się wraz z widocznymi na screenie demonami (a przynajmniej tak wyglądają) Mają one dość nietypową ścieżkę poruszania się przypominającą liczbę „3” Ciężko bydlaki ustrzelić a i są dość szybko więc jak tylko je zobaczysz zleć na ich poziom i rozwal zanim poderwą się do ataku.



Leć dalej przed siebie i radośnie rozwal wszystko co wejdzie Ci w drogę. Ta część levelu jest łatwa. Dojdziesz w końcu do rozwidlenia. Możesz wybrać zarówno górną jak i dolną drogę. Dolna jest węższa ale nie ma tyle przeciwników. Górna jest szersza, ale i ma więcej wrogów. Wybór zostawiam tobie. Powinieneś również napatoczyć się na kolejny Power up.



Zaraz po zebraniu znajdźki leć w górę  ekranu by uniknąć naszych skrzydlatych przyjaciół. Podobnie jak wcześnie zabij zanim zaczną się ruszać.



Zaraz za demonami czeka nas wąski przesmyk z drzwiami z których będą wyskakiwały duchy. Jak tylko je zabijesz ruszaj dalej tak szybko jak się tylko da bo zaraz może wyskoczyć kolejny posyłając serwera do piachu. Dalej podobne drzwi próbuj omijać górą. Po drodze uważaj jedynie na wąski przesmyk w kształcie litery V. Trzymaj się lewej cześci ekranu dając sobie większy czas reakcji. Uważaj również na kolejne trzy demony. Taktyka bez zmian.

Kolejny sub boss… i kolejny banał. Jedyne co nas atakuje to duch… który nic nie robi. Z zaznaczonych na screenie miejsc będą wylatywały również przeciwnicy wyglądający nieco jak sprężynki. Nie mogą one strzelać i nie są zbyt szybkie tak więc ich anihilacja nie wymaga jakiegoś strasznego skilla. Zabij ducha (wiem, że to głupio brzmi cheesy) i sekcja 1 ukończona!



Mephisto Section 2

Czemu znajdka w pierwszej sekcji była ważna? Ano po to że teraz w levelach over head, Serfer może pruć już 3 działek co zwiększa nasze szanse na przeżycie co najmniej o połowe!

Trzymaj się środka ekranu i wal ile wlezie. Znajdujące się nieco dalej zielone macki nie są stały obiektem więc śmiało możesz przez nie przelecieć.



Zaraz za mackami znajduje się ściana przeciwników w postaci oczu. Wspominałem byś nie odpuszczał przycisku fire? Mając max Power up zdobyty w poprzednich poziomach i nie odpuszczając ostrzału możemy nawet ściany nie zauważyć bo ta zostanie błyskawicznie zniszczona.

Kontynuuj podróż środkiem ekranu. Właściwie kontynuując ostrzał nic Ci tu nie zagraża. Leć aż do miejsca widocznego na poniższym screenie. Teraz uważaj zielone ręce po bokach wypuszczają pociski. Samych łap nie da się rozwalić więc ostrożnie manewruj między pociskami a te przed sobą rozwalaj. Trzymaj się raczej środka ekranu gdyż musisz zmieścić się w wąski tunel pomiędzy niebieskimi cegłami.



Dalej trzymaj się środka ekranu. Po raz kolejny kontynuuj bez przerwy ostrzał. Jesteśmy tu właściwie nie powstrzymani i nie musimy nawet w ogóle się poruszać. Kontynuuj tą jakże błyskotliwą taktykę aż do rozwidlenia gdzie ściany wyglądają jak pluszowe dywany z lat 70’tych. Uważaj po raz kolejny na łapy, ale dzięki właściwemu timingowi ominiesz je bez problemu. Na końcu tunelu znajduje się armatka więc kontynuuj ostrzał!



Wychodząc z tunelu wróć szybko na środek ekranu uważając na ściany z niebieskich cegieł, to solidny obiekt a więc dotknięcie to zgon. Leć dalej wąskim tunelem i wal ile wlezie (trzymaj się też dolnej krawędzi ekranu!)  przez co o jakże okrutne złe oczy nic nic nie zrobią. Na końcu tunelu nie czeka na żaden sub boss

Mephesto Section 3

BOSS Mephesto –Level zaczyna się od latając w kółko hmm… muszek owocówek? Tak czy siak zniszcz je. Jak tylko pojawią się kolejne które nie latają w grupach… cóż po raz pierwszy przestań strzelać. Omiń je oszczędzając sobie tony kłopotów. Po trafieniu cholerne muchy strzelają taką ilością pocisków, że mogą zalać cały ekran. Więc metoda nieagresji jest jak najbardziej wskazana.



Jak tylko pojawi się paskudna morda Mephesto rozpocznij ostrzał. Koleś będzie pluł na nas przeklętymi muszkami. Na szczęście zmuszeni będziemy do zniszczenia jedynie dwóch pierwszych co w tym nieco szerszym tunelu jest stosunkowo łatwe. Dalej wal ile wlezie w morduchnę mephesto dzięki czemu meszki zginą zanim zrobią cokolwiek zrobić. Sam Mephesto również ginie dość szybko.



Reptyl Section 1

Początek levelu to nic strasznego. Trzymaj się dolnej części ekranu i postaraj się jak najszybciej zabić pomarańczowe rybki gdyż te podobnie jak demony od Mephisto mają dość nietypową trajektorię ruchu –w kształcie odwróconej litery U. Po wleceniu do tunelu trzymaj się dalej dolnej części ekranu. Jak zobaczysz widoczny na screenie most szybko leć do gór lub za pomocą przycisku B zmień kierunek strzału bo kilka rybek pojawi się tuż za naszymi plecami.



Dalsza część levelu nie niesie ze sobą żadnych niespodzianek. Trzymaj się dolnej części ekranu i wymijaj wszystkie elementy stałe otoczenia. Utrzymując niski pułap radośnie omijamy 50% przeciwników z czego 100% przeciwników strzelających. Uważaj jedynie na zamieszczonego na screenie jaszczura, który będzie próbował nas zabić… swoim językiem. Nie można go zabić, więc podobnie jak z łapami w levelu z Mephisto odpowiedni timing i wszystko powinno być okay.



Teraz dalej bez niespodzianek. Rozwalj rybki i wymiń kilka kolejnych jaszczurów aż dotrzesz do sub bossa. Tutaj przez nieuwagę może być trochę trudniej. Bossem jest jaszczur siedzący za automatycznym działkiem. Należy również uważać na znane już Ci śmiertelne rybki które będą nadpływać z dołu ekranu. Jaszczura można trafić jedynie na samej górze ekranu więc tam skup swój ostrzał. Uważaj jednak na rybki gdyż te mają zwyczaj podpływania pod naszego bohatera i wyskakiwaniu pionowo prosto w niego. Tak więc manewruj między rybkami co trudne nie jest lub po prostu zlatuj co jakiś czas na dół by zrobić z nich filet zanim podpłyną zbyt blisko.



Reptyl Section 2

Sekcja druga tego levelu jeśli wciąż posiadasz wszystkie power’upy jest wręcz banalna. Kieruj się środkiem i niszcz wszystko co wejdzie w zasięg twojego widzenia. Na tym poziomie nie obiektów stałych więc możesz śmiało lecieć ponad wszystkim. Dobrym pomysłem jest niszczenie wszystkich zielonych działek, gdyż te strzelają w trzech różnych kierunkach a dzięki wzmożonej sile strzału jaką posiadamy jesteśmy w stanie zniszczyć je zanim w ogóle cokolwiek zrobią. Leć dalej aż natrafisz na widoczne na screenie różowe kule śmierci. Nie da się ich zniszczyć więc wymiń je lewą albo prawą stroną ekranu. Uważaj kulki te mają spiralną trajektorię poruszania.  



Dalsza część sekcji to dalej na szczęście banał. Leć, strzelaj i tyle aż dotrzesz do kolejnego sub bossa czyli… morderczego żółwia! Taktyka? Stój naprzeciw niego jak słup soli i strzelaj aż padnie… co z naszymi power up’ami zajmie może 5 sekund Cheesy



Reptyl Section 3

BOSS Reptyl –Leć górną albo dolną częścią ekranu w zależności czy wolisz strzelać do pterodaktylów czy do rybek. Możesz również przyjąć taktykę bez agresywną i trzymać Serfera mniej więcej po środku między wodą a powierzchnią omijając z tego co próbowałem wszystkich przeciwników. Jeśli wolisz anihilacji trzymaj Serfera mniej więcej po środku, gdyż pterodaktyle jak i rybki będą również atakowały nasze „plecy”. Sam Boss do Jaszczur na Godzilli. Mając dalej power up’u ustaw się naprzeciw buśki i wal ile wlezie olewając zupełnie pojawiające się u dołu rybki i u góry pterodaktyle.



FireLord Section 1

Było łatwo teraz pora trochę napocić tyłek. O ile wcześniejsze sekcje z widokiem over head nie miały obiektów stałych tak ta sekcja jest ich pełna. Nie wiem również czy w ogóle warto podejmować się próby przechodzenia tego poziomu bez power up’ów –jest możliwe jego przejście ale jest zdecydowanie bardziej frustrujące. Zasada numer 1 dla tego poziomu. NIE WYLATUJ POZA BRĄZOWY OBSZAR bo… zgon.



Przejścia są tu wyjątkowe wąskie przez co bez power upów ustawienie się naprzeciw przeciwników zwłaszcza łap (zaznaczonych kółkiem na zielono) jest baaaardzo trudne. Jak wspomniałem na wstępie NIE GIŃ/NIE TRAĆ znajdziek to taktyka win the game : ) Teraz możesz spokojnie lewym lub prawym „dyskiem” serwera niszczyć przeciwników.



Kontynuuj drogę wąskimi tunelami stosując taktykę „ataku pod kątem” w ten sposób na pełny ludzie powinieneś wymanewrować między przeciwnikami.

Jako takiego sub bossa w tej sekcji nie ma. Jak dotrzesz do otwartej przestrzeni wal ile wlezie. Po raz kolejny z power up’ami to banał i niszcz pojawiające się przed tobą łapska. Chwilę dalej jest koniec pierwszej sekcji.



FireLord Section 2

Leć przed siebie aż do widocznych na screenie wulkanów. Co prawda możesz zniszczyć lawę którą plują, ale samych wulkanów już nie więc.. odpowiedni timing!



Wleć w tunel i zniszcz…. lampy na Halloween. Przy wyjściu z tunelu uważaj gdyż kawał sufity odpadnie i zacznie ociekać lawą.



Teraz uważaj jedynie na wyskakujące z lawy dynie. Na najbliższym rozwidlenie lepiej obierz dolny pułap, gdyż kawałek dalej sufit znowu będzie pluł lawą a będąc na dole dajemy sobie jednak trochę większy czas na unik.



Jak tylko zauważysz srebną znajdźkę… cóż jeśli nadal masz wymaxowanego Serfera olej ją. Szybko leć w górę i na prawo gdyż… tak owszem sufit zacznie rzygać lawą.



Dalej uważaj jedynie na rzygające lawą głowy Belzebuba



Tuż za trzema głowami pojawią się dwie dynie. Uważaj na nie. Wkrótce też powinieneś dolecieć do kolejne statuetki. Ta jednak pluje kilkoma strumieniami lavy. Cóż dobry timing i tyle, dobrym pomysłem jest również zestrzelić pierwszy strumień lawy co ułatwi wyminięcie pozostałych.



Dalej niestety łatwiej nie jest. Jak tylko zauważysz kociołek z którego wyskakują dynie, wymiń go dołem i przeleć nad rzygającymi głowami (jak na screenie). Pamiętaj byś cały czas strzelał bo zaraz pojawia się dość szybkie czerwone skrzydlate bydlaki.



Im dalej w las tym gorzej. Jak dolecisz do niebieskich domów uważaj! Po zniszczeniu widoczne na screenie zielone posągi plujące lawą stają się stałym obiektem więc ich dotknięcie nawet po zniszczeniu równa się zgonowi. Za pomocą B ustaw też jeden z dysków pod Serferem w ten sposób umożliwiając ewentualne zniszczeń dyń które będą pionowo na ciebie skakać (wiem, to też brzmi niedorzecznie). Dalej próbuj trzymać górnej cześci ekranu bo dynie po prostu nie skaczą na taką wysokość… Man pumpkins Just can’t jump Smile



Leć dalej, gdy dotrzesz na otwartą przestrzeń uważaj na grupki dyń. Niszcz je tak szybko jak to tylko możliwe bo skubane mają nietypową trajektorie lotu –niczym robale z Galagi. Sub bossem jest horda dyń. Co prawda musimy zniszczyć jedynie tą po środku plującą przed siebie 3 pociskami, ale pozostałe dynie będą niezłym bólem w tyłku. Z power up’ami spróbuj eliminować jak najwięcej dyń. Jeśli straciłeś power up’y.. cóż manewruj między dyniami. Co łatwe nie jest.



FireLord Section 3

BOSS: FireLord –Leć przed siebie i niszcz wszystko co się napatoczy. Uważaj również na rzygającą głowę. Dotrzesz zaraz do swego rodzaju kolejnego sub bossa. Po prostu… zestrzel ogień z pochodni.



Na szczęście sam w sobie Boss jest łatwy. Umieść się tak jak na screenie i wal ile wlezie. Wyskakując z pochodni… płonące chomiki? Nie powinny nic Ci tu zrobić zwłaszcza jak kontynuujesz ostrzał. FireLord padnie dość szybko. Gdy tak się stanie poczekaj aż pochodnie zgasną same z siebie (musi z nich wyskoczyć określona ilość chomików zanim to zrobią). I to wszystko.


« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2014, 13:43:36 wysłane przez Virus » Zapisane

Moje PlayStation ID - GrimRaziel // zapraszam =)

Virus
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 323



« Odpowiedz #2 : Listopad 11, 2014, 13:40:38 »

Possessor Section 1

Początkowo nie czeka nic niezwykłego leć strzelaj i tyle. Aż dotrzesz do widocznych na screenie statuetek. Po środku nich znajduje się działko strzelające czaszkami. Same czaszki po wybuchu strzelają dwoma pociskami pod kątem 45*. Postaraj się je zestrzelić zanim wybuchną. Za pomocą B ustaw jeden z dysków pod Serfer w ten sposób niszcząc działko. Zaraz za nim znajduje się kolejne więc bądź czujny.



Dalsza część sekcji jest o dziwo stosunkowo łatwa. Każde kolejne działka strzelające czaszkami niszcz w ten sam sposób (bez power up’ów jest to dość trudne muszę przyznać).
Pamiętaj jednak, że statuetki, sufit, czy budynki wyglądające jak greckie świątynie to obiekty stałe. Najprościej ujmując wszystko przez co nie przelatują twoje pociski to obiekt stały.

Teraz pora na sub bossa. Jest nim zielona czacha plująca przed siebie trzema pociskami. Po prostu wal ile w lezie uważaj na ostrzał. Dobrym pomysłem jest też niszczenie pozostałych czach (te nie strzelają) zanim podlecą zbyt blisko.



Possessor Section 2

Tu nie bardzo mam co pisać. Strzelaj, strzelaj i strzelaj ile wlezie. Manewruj między szarymi kolumnami –tak to obiekty stałe i uważaj na pojawiające się oczy. Gdy te zajdą Cię od boku szybko naciśnij B by ustawić dodatkowe dyski po bokach. Warto też trzymać się dolnej krawędzi dając sobie więcej czasu na surfing między obiektami stałymi. Jak dotrzesz do miejsca wyglądającego jak Rzymska arena kontynuuj taktykę strzelaj, strzelaj, strzelaj. Jak tylko zobaczysz wyjście, nie ociągaj się! Drzwi od stadionu się zamykają a gdy to się stanie… zgon. Uważaj jednak na znajdujące się zaraz na wyjściu oko… dość łatwo w nie wlecieć z powodu nieuwagi. Koniec sekcji, sub bossa brak.



Possessor Section 3

BOSS: Possessor

Początkowo stara śpiewka. Wal w przeciwników tu… demoniczne kupidyny i uważaj na obiekty stałe. Taktyka na Possessor’a….. stań przed nim jak słup soli i wal ile wlezie. Po tym jak zostanie pokonany NIE PRZESTAWAJ ostrzału. Gra płata figla i wysyła prosto na Ciebie jeszcze jednego demonicznego kupidyna!



Pora na ostatni level. Po obejrzeniu cut scenki, Galaktus wysyła nas sam środek MagikDomain po ostatni element urządzenia.

Magik Domain Section 1

Nie bardzo wiem co tu napisać. Posiadanie wymasowanego Serfera to wręcz konieczność bo gra zarzuca nas ogromem przeciników… i do baaaardzo szybkich. Gra nie pokazuje żadnej litości. Jest sporo obiektów stałych… czyli każda kupka gruzu jaką spotkasz po drodze. Cóż powodzenia, omijaj obiekty stałe i naciskaj ten przycisk A tak szybko jak to możliwe.

Sub bossem jest… duch. Jeśli szybko zaczniesz naciskać A, duch szybko padnie zanim pojawią się jego kumple przez co zdecydowanie ułatwisz sobie życie. Jeśli Ci się nie udało. Cóż uważaj na pozostałe duchy gdyż te pojawiają się zarówno przed jak i za jak i pod tobą.



Magik Domain Section 2

Cóż to samo co sekcja pierwsza masą szybkich przeciwników… do tego wąskie korytarze a la Sekcja 1 FireLord. Co mogę powiedzieć. Power up na maksa i ta sama taktyka co w przypadku wspomnianego już levelu. Sub bossem jest tutaj KOOOOSMICZNY HOOOMAR. Nie ma ataku na odległość ale może się również swobodnie poruszać po całym ekranie. Co jakiś czas na ekranie pojawią się też śmiercionośne bańki. Jedynym atakiem homara są szczypce więc unikaj bliskiego podlatywania en face. Najlepsza taktyka to naciśnij B ustaw dodatkowe dyski w każdym kierunku i wal ile wlezie. W ten sposób sub boss jest banalny.



Magik Domain Section 3

FINAL BOSS: Sinestro

Leć przed siebie… i cóż pew pew pew pew. Na szczęście rosnące tu i ówdzie grzyby i drzewa NIE są obiektem stałym. Leć przed siebie aż dotrzesz do widocznych dziur. Te plują srebrnymi pociskami i niestety w przeciwieństwie do kotłów z FireLord section 2, tych pocisków nie możemy zestrzelić. Dobry timing, omiń pierwszy i leć w wąski górny tunel omijając resztę tego syfu. Cały czas strzelaj bo pojawią się tu przeciwnicy.



Zaraz za kotłami znajdują się… odcięte obdarte ze skóry głowy słoni… (WUT?) Te plują podobnymi pociskami tylko… tez nie da rady trzeba na nie uważać po drogi alternatywnej nie ma. Uważaj również bo pocisk po tym jak opadnie po chwili odbija się i wciąż może Cię trafić.



Pora na ostatniego Bossa… i definitywnie najtrudniejszego. Gostek strzela właściwie w każdym kierunku więc.. miłego omijania. Warto również napomnieć, że porusza się od w przód i w tył więc nie daj się staranować. Początkowo po prostu omijaj pociski i korzystaj z każdej okazji by władować pocisków w plecy (przycisk cool. Po pewnym czasie nasz jegomość wpadnie w furie i zacznie szybciej biegać jak i strzelać całymi seriami. Taktyka ta sama. Koleś chłonie sporo pocisków więc bądź gotów na stosunkowo długą walkę (jak na standardy tej gry).



A gdy boss już padnie…



GRATULACJE !!!!

Solucja napisana i opracowana przez Virus’a. Kopiowanie bez zgody autora jest wybitnie niegrzeczne! : )
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2014, 20:58:40 wysłane przez Virus » Zapisane

Moje PlayStation ID - GrimRaziel // zapraszam =)

spazz4
Administrator
Major
******
Offline Offline

Wiadomości: 1083



« Odpowiedz #3 : Listopad 11, 2014, 14:08:09 »

O Panie ! Czapki z głów i idę pozbierać szczękę z podłogi. Kawał genialnej roboty !
Zapisane

SebaSan1981
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2032



WWW
« Odpowiedz #4 : Listopad 11, 2014, 15:05:22 »

Virus nadal trzyma swój dawny legendarny poziom solucji. Wspaniale się czyta, świetne screeny. Zastanawiam się tylko ile Ci Virciu czasu zajęło rozpracowanie tej gry??
Zapisane

Virus
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 323



« Odpowiedz #5 : Listopad 11, 2014, 20:17:37 »

Przyznaję, że człowiek po raz pierwszy siadając do tego tytułu może się czuć sfrustrowany, ale jak wspomniałem na wstępie solucji, gdy wie co się robi gra jest naprawdę łatwa i stosunkowo przyjemna. Kluczem jest przede wszystkim rozpoczęcie gry od levelu w którym możemy szybko jakiś power up. Według mnie wielka zła fama na grę powstała po tym jak AVGN opublikował swój film dotyczący gry, bo sama produkcja wybitna nie jest, ale nie jest również crapem. Jest po prostu okay. Istnieje wiele innych diabelnie trudnych gier, zdecydowanie trudniejszych od Silver Surfer takich jak Battletoads, Ghost n' Goblins, Ninja Gaiden czy Castlevania.. ale ponieważ te produkcje są klasykami Nerd wg mnie poniekąd bał mówić się cokolwiek bardziej złego by nie narazić się fanom.

Gdybym miał oceniać poziom trudność w skali od 1 - 10, to Silver Surfer dostał by max 7
Zapisane

Moje PlayStation ID - GrimRaziel // zapraszam =)

Dizzy9
Nadworny programista.
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 351



WWW
« Odpowiedz #6 : Grudzień 01, 2014, 23:09:25 »

Tak przeczytałem, i kawał porządnej roboty, brawo Smile
Od siebie dodam tylko że w grze są jeszcze do użycia bomby.
Bomby niszczą zarówno i wrogów i ich pociski, są dość pomocne, mimo że trzeba nacisnąć SELECT(co jest dość niewygodne) ale jak wiesz że za chwilę sie pojawi ciężkie ustawienie wrogów, to można sie przygotować i użyć bomby :}
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2014, 18:57:40 wysłane przez Dizzy9 » Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.05 sekund z 18 zapytaniami.