Wrzesień 20, 2019, 09:41:27 *
Witamy, Go¶ć. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podaj±c nazwę użytkownika, hasło i długo¶ć sesji
Aktualno¶ci:
Nowa strona główna  : http://www.emunes.pl
Zapraszamy do testowania !

Chat: http://chat.emunes.pl
Galeria cartów: http://carts.emunes.pl
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  

Reklama
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor W±tek: Pegasus Game Boy  (Przeczytany 5497 razy)
0 użytkowników i 1 Go¶ć przegl±da ten w±tek.
wojciech
Go¶ć
« : Marzec 27, 2008, 18:25:21 »

Witam wszystkich, jestem nowy i to jest mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość, jeśli założyłem temat w złym dziale. Buszując po internecie znalazłem taki oto tekst (podobno z "Bajtka") - źródło:
http://komputery.dylemat.com/archiwum/75-G...w-kieszeni.html
Cytuj
GameBoy Nintendo, GameBoy Pegasus. GameBoy, czyli gry w kieszeni
Piątek, Październik 8. 1993
Wraz z rozwojem komputerów nieustannie rozwijały się konsole do gier. Gracze mieli wybór: jeżeli chcieli tylko grać, to wystarczyła do tego konsola, a jeżeli prócz zabawy oczekiwali czegoś więcej - zwykle stawali się użytkownikami komputera.

Nie muszę chyba opisywać, jaką frajdę sprawia zabawa z dobrą grą. Są takie chwile, w których granie jest jedynym sposobem na atrakcyjne wypełnienie nudy. Komputery i konsole zabierają dużo miejsca i zwykle nie są przenośne. Sprawę tych pierwszych rozwiązano tworząc laptopy i notebooki. A co z konsolami do gier telewizyjnych? Oczywiście są one w pewien sposób przenośne, jednak zawsze potrzebują monitora (telewizora) i źródła zasilania. Producenci różnych gadgetów od dawna próbowali rozwiązać ten problem.

POCZĄTKI
Wymyślono więc gry kieszonkowe. Charakteryzowały się one małymi wymiarami, ekranem ciekłokrystalicznym i bateryjnym zasilaniem. Swego czasu świat przeżywał szał na ten rodzaj rozrywki. Gry produkowano w milionach egzemplarzy w Hong-Kongu, Tajwanie, USA, Japonii. Nawet nasz ówczesny wschodni sąsiad - ZSRR -wypuścił na rynek gierkę z Wilkiem i Zającem (nie tylko!) Te kieszonkowe gadgety miały istotną wadę: każdy zawierał tylko jedną, niezbyt skomplikowaną grę. Dlatego, jeśli ktoś chciał bawić się różnymi grami, to zmuszony był do kupienia kilku. Tak było dotąd, aż firma Nintendo nie wymyśliła GAMĘ BOYa.

STANDARD GB
GAMĘ BOY jest kieszonkową konsolą do gier. Oznacza to, że gry dla tego urządzenia dostępne są na wymienialnych kasetkach. Kasetki te nazywać będziemy dalej kaitridżami, spolszczając angielskie słowo "cartridge". Co tak bardzo różni GB od znanych już elektronicznych gier kieszonkowych? Po pierwsze wymienialność gier. Kartridż może zawierać jeden tytuł bądź nawet sto. Za producentem podajemy, że pojemność kartridża może dochodzić do 16 MB! Po drugie: maszynka ta zachwyca swoimi możliwościami. Dźwięk stereo, płynna animacja i dobra grafika. Po trzecie: GB stał się już światowym standardem i dostępne są dlaniego tytuły znane z "dużych" konsol i komputerów.

PEGASUS
Firma Pegasus słynie z wykonywania urządzeń kompatybilnych ze standardami firmy Nintendo. Ośmiobitowy model konsoli do gier telewizyjnych, opisywaliśmy w majowym numerze Bajtka. W niniejszym artykule chcemy przedstawić Pegasus GAMĘ BOY'a (PGB), kompatybilnego ze swym nintendowskim odpowiednikiem.
Po otworzeniu pudełka, prócz PGB znajdujemy jeszcze małe słuchawki stereofoniczne i komplet baterii. Niestety nie ma żadnego kartridża z grami. Trzeba je zakupić oddzielnie.

CO JEST W ŚRODKU?
Pegasus GAMĘ BOY przypomina gruby kalkulator z dużym wyświetlaczem ciekłokrystalicznym. Z lewej strony obudowy znajduje się gniazdo do słuchawek (JACK 3,5 mm stereo) i regulacja głośności. Jeżeli nie używamy słuchawek, to dźwięk wydobywa się z głośniczka umieszczonego poniżej przycisków. Z tyłu obudowy mamy włącznik, regulację kontrastu ekranu i gniazdo na podłączenie zewnętrznego zasilacza. Kartridż wkłada się od tyłu, jednak wycięcie pod spodem obudowy pozwala widzieć tytuł włożonej gry.
Nie mogliśmy zdobyć żadnych konkretnych danych o PGB, więc dalsze informacje są wynikiem obserwacji i użytkowania testowego egzemplarza. Ekran ciekłokrystaliczny o rozdzielczości 152/160 punktów jest czarno-biały o czterech odcieniach szarości. Dźwięk stereo, czterokanałowy z generatorem szumów i możliwością programowej regulacji głośności. Szybkość animacji i przetwarzania grafiki sugeruje, że PGB zawiera specjalizowany układ spełniający rolę procesora wizyjnego.

ZACZYNAMY ZABAWĘ
Gdy jesteśmy już szczęśliwymi posiadaczami Pegasus GAMĘ BOY'a i wybranego kartridża z grą, możemy przystąpić do zabawy. Włożenie kasetki jest proste, potem wystarczy już tylko włączyć zasilanie. Gry zwykle na początku oferują różne opcje, które wybieramy przyciskami "SELECT" i "START". Do poruszania obiektami służą przyciski "A", "B" oraz "krzyżyk". Zabawa jest przyjemna, bez specjalnego męczenia wzroku, pomimo małego ekranu. Urządzenie trzyma się wygodnie, przyciskanie klawiszy nie męczy rąk. Ekran zapewnia odpowiedni kontrast, a słuchawki dostarczają grającemu efektów fonicznych.
Z obawy przed szybkim zużyciem baterii kupiłem uniwersalny zasilacz. I tu napotkałem problem: żadna z czterech końcówek zasilacza nie pasuje do gniazda w PGB. Musiałem dokupić dodatkową wtyczkę i ją zamontować. Ten rozmiar wtyczek zasilających jest bardzo popularny, np. w Japonii. Jak się później okazało, spokojnie mogłem nie kupować zasilacza. Zwykłe baterie starczają na około trzy dni intensywnego grania. Gdy użyjemy baterii alkalicznych, czas gry można wydłużyć nawet do tygodnia.

W CO GRAĆ?
Jak wspominałem wcześniej, fenomen popularności GAMĘ BOY'a polega na możliwości grania w znane gry. Dostępne są wersje gier takich jak: "Prince of Persia", "Pacman", "Double Dragon III", "Batman", "Home Alone", a nawet "Populous" i "Lemmings"! Animacja, grafika i muzyka tych produktów po prostu zaskakuje. Sam osłupiałem widząc, ile może "dać z siebie" małe urządzenie mieszczące się w kieszeni. Zabawa jest tym ciekawsza, że GAMĘ BOY'a można zabrać ze sobą wszędzie. Możliwe jest granie w kolejce, korku ulicznym, podczas podróży, na nudnej konferencji... Zabawka ta została wymyślona dla dzieci, jednak grają w nią też dorośli. Znany jest przykład piosenkarza Davida Bowiego, namiętnego fana GB. Jego ulubionymi grami są "strzelanki" i "Spider Man".

RÓŻNICE
Pegasus GAMĘ BOY jest w 100% zgodny z nintendowskim oprogramowaniem, jednak są pewne różnice w stosunku do oryginalnego GB. Produkt firmy Nintendo wyposażony jest w diodę sygnalizującą wyczerpanie się baterii i specjalny port komunikacyjny. Port ten nazwany GAMĘ LINK służy do połączenia dwóch egzemplarzy GB. Dzięki temu możliwa jest gra dla dwóch graczy lub ich rywalizacja. Dopuszczalne jest np. stoczenie pojedynku karate pomiędzy połączonymi dwoma GAMĘ B0Y'ami. Niestety, pegasusowska wersja urządzenia nie posiada GAMĘ LINKU

NIE TYLKO ZABAWKA
Na zachodzie gracze GB tworzą swoje kluby, mają własne czasopisma. Wytworzyła się swoistego rodzaju subkultura gejmbo-jowych" użytkowników. W samych Stanach Zjednoczonych jest ich ponad 12 milionów! Do Polski dopiero dociera moda na kieszonkowe konsole, wierzymy jednak, że będzie ona zataczać coraz szersze kręgi.

Maciej BR0MBA PIETRAŚ,
Bajtek, październik 1993

PEGASUS GAME BOY - kieszonkowa konsola do gier
Nośnik informacji: kartridże standard

Nintendo GAME BOY
Zasilanie: 4 baterie R6, zasilacz 6V
Pobór mocy: 0,7W

Cena detaliczna: 1.300.000 zł (stan na dzień 07.07.1993)
Ceny kartridży: od 240.000 zł wzwyż

ZALETY - zgodność ze standardem GB
- szybka animacja, dobra grafika
- stereofoniczna muzyka
- atrakcyjność dostępnych gier
- dosyć długa praca z bateriami
- małe wymiary i waga

WADY
- niestandardowe gniazdo zewnętrznego zasilania
- brak wskaźnika wyczerpania baterii
- brak gniazda GameLink
---
PS.
Postaram się znaleźć jakiegoś Bajtka z wczesnych lat 90, w którym była recenzja konsoli Pegasus, ale nie obiecuje, bo nie pamiętam gdzie on jest.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2014, 16:22:24 wysłane przez siudym » Zapisane
aboabo
Spaghetti Samurai
Major
*****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 1110


geje we wsi


« Odpowiedz #1 : Marzec 27, 2008, 23:16:59 »

nie wiedzialem ze istnial Pegasus GB, nie przypuszczalem nawet, chociaz cos mi swita ze czytalem daawno temu ten tekst, jesli tak to musial zostac opublikowanby na lamach Top Secret. widzial ktos kiedy to cudo? wiem ze nigdy takiego nie bylo u nas w sklepach. w roku 95 oryginalny GB nintendo kosztowal 200zl (pamietam to dobrze bo bylo to zaraz po dewaluacji), wiekszosc dzieciakow mogla pomarzyc tylko o nim. PGB napewno musial byc tanszy. swojego pierwszego GB dostalem w 96 i byl to egzemplarz uzywany (kupiony za okolo 70zl).

oj duzo bym dal za pegasus game boya, a bardzo chetnie zobaczylbym jakies foty, moze gdzies w skanch starych czasopism sie takowe znajda, orientuje sie ktos?
Zapisane


W pewnym archiwum znajduje sie autentyczne nagranie glosu Mieszka I, przypadkiem utrwalone przez garncarza pracujacego na kole garncarskim: "Poniewaz Mieszko I krzyczal glosem bardzo podniesionym to reka garncarza zlobiaca w tym czasie spiralny rowek (wzór luzycko-warminski) w miekkiej glinie drgala w rytm glosu Mieszka I jak membrana mikrofonu. A mysmy wzieli ten wykopany z ziemi talerz, polozyli na gramofonie i odtworzyli".
MWK
Go¶ć
« Odpowiedz #2 : Maj 13, 2008, 21:15:48 »

Poniżej prezentuje skan strony z omawianym artykułem z październikowego bajtka roku pańskiego dziewięćdziesiątego trzeciego :-)



Firma pegasus naprawde dawała rade.
Zapisane
Oldschoolowy dziad
Go¶ć
« Odpowiedz #3 : Maj 13, 2008, 21:54:58 »

Lol, więc "PGB" naprawde istniał..? Ostro. Więc nie tylko FamiComa i SMD klonował BobMark. Aż niesamowite żeby Game Boy'a spiracili...


Ostatnio widziałem niezłe reklamówki Pegasus'ów w polskich wydaniach Punisher'a ("Pogromcy" Cheesy), jak zrzuce zdjęcia na pieca to pokażę.
Zapisane
Sogetsu
Crazy Hero from the Shakespeare Fridge
Major
*****
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 2173


Don't stand in my way... I'm aiming for the stars.


« Odpowiedz #4 : Maj 13, 2008, 22:42:15 »

OMG! Niesamowite. Szkoda tylko, że zarówno Pegasus GB, jak i Super Pegasus nie były tak szeroko dostępne jak zwykły Pegaz.
Zapisane

koNESer
Go¶ć
« Odpowiedz #5 : Maj 13, 2008, 23:01:56 »

niezły mistyczny artykuł o PGB

coś na zasadzie potwora z Loch ness,niby jest a tak naprawdę nie ma na to żadnych dowodów.

...hehe i te 16 MB cartridge heh  full wypas,ale kiedyś to się zapewne czytało z wypiekami na twarzy Smile
Zapisane
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #6 : Grudzień 17, 2014, 16:26:59 »

Linki umarly. Refresh:

Skan z Bajtka (duzy).
http://i.imgur.com/UsvSey2.jpg

I ciekawy pic znaleziony w necie - "Cztery Pegasus'y" Wink
Pegasus, Super Pegasus, Pegasus Game Boy i Pegasus 16-bit


« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2014, 16:29:32 wysłane przez siudym » Zapisane
szydlo
Szeregowy
*
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 12


« Odpowiedz #7 : Grudzień 18, 2014, 08:12:13 »

ostatnio udało mi się takiego GB kupić na allegro :-)
Zapisane
spazz4
Administrator
Major
******
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 1083



« Odpowiedz #8 : Grudzień 20, 2014, 23:56:39 »

ZdradĽ proszę jakie s± różnice w porównaniu z oryginałem, jak możesz wrzuć zdjęcie płyty głównej i powiedz jak z kompatybilno¶ci±.
Zapisane

siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #9 : Grudzień 21, 2014, 16:27:35 »

Ten ciekawy



http://tinycartridge.com/post/125819367/game-fighter-a-horizontal-game-boy-clone-this
http://www.ohgizmo.com/2009/06/22/game-fighter-game-boy-clone-better-than-the-real-thing/

Pegasus ma pewnie podobnie:
http://blog.gg8.se/wordpress/2012/11/11/gameboy-clone-game-fighter-teardown/
http://www.flickriver.com/photos/gameboygenius/sets/72157629470674857/



« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2014, 22:13:19 wysłane przez siudym » Zapisane
Rocket
Chor±ży
***
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 111



« Odpowiedz #10 : Grudzień 21, 2014, 21:48:55 »

różnice takie, że na Pegasus Gameboy nie odpalisz niektórych gier chociażby Dragon Warrior I&II. Po za tym inaczej zupełnie brzmi, więcej szczegółów nie pamiętam, kiedy¶ miałem okazję kupić u siebie na bazarku za 3 dychy, ale nie wiedziałem wtedy że to taki unikat!
Zapisane
siudym
Go¶ć
« Odpowiedz #11 : Grudzień 21, 2014, 22:16:27 »

Tu opisane sa bugi tez.
http://blog.gg8.se/wordpress/2012/11/11/gameboy-clone-game-fighter-teardown/

As a quick test, I tried running Prehistorik Man, which does some crazy stuff graphically. And what do you know, the clone exhibited some glitches.

Najciekawsze jest oznaczenie CPU - net milczy, nikt nic nie wie. Nawet autor testu to opisal (sam prosil o info jak ktos bedzie wiedzial).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2014, 22:21:35 wysłane przez siudym » Zapisane
szydlo
Szeregowy
*
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 12


« Odpowiedz #12 : Grudzień 30, 2014, 16:59:48 »


różnice to
- brak diody
- brak portu EXT
- inne rozmieszczenie kontrastu, głosu, wej¶cia na słuchawki i ładowarkę.

co do gier sprawdziłem parę tytułów i było ok.
poniżej foty, góra - GB, dół - PGB
w wolnej chwili rozkręcę i zrobię foty płyty








szydlo
Zapisane
marcinnesfn
Szeregowy
*
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 3



« Odpowiedz #13 : Kwiecień 08, 2015, 00:16:13 »

różnice to
- brak diody
- brak portu EXT
- inne rozmieszczenie kontrastu, głosu, wej¶cia na słuchawki i ładowarkę.

+ znacznie większy ekranik   Wink

Lub jest to złudzenie optyczne zdjęcia.  Roll Eyes
Zapisane
spazz4
Administrator
Major
******
Offline Offline

Wiadomo¶ci: 1083



« Odpowiedz #14 : Kwiecień 08, 2015, 21:16:15 »

Zasadniczo ekran jest taki sam - brakuje szybki z ramk± dlatego takie złudzenie. W oryginalnym GB po jej zdjęciu również mamy znacznie bardziej odsłonięty wy¶wietlacz.
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.062 sekund z 20 zapytaniami.