Luty 16, 2019, 08:38:35 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Nowa strona główna  : http://www.emunes.pl
Zapraszamy do testowania !

Chat: http://chat.emunes.pl
Galeria cartów: http://carts.emunes.pl
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  

Reklama
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Do sedna sprawy  (Przeczytany 3074 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Endru
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 421



« : Kwiecień 29, 2015, 18:30:22 »

Witajcie!
Jestem tu już z Wami prawie 5 lat. Pierwszy raz spotkaliśmy się na trzecim zlocie Emunes-a. Mimo, że byłem wtedy nowy, to przyjęliście mnie do grupy, którą ochoczo nazywaliście "rodziną". Byłem z tego naprawdę zadowolony i dobrze się z Wami bawiłem i piwo piłem. Od pewnego czasu jednak dołączyłem do grupy fanów oglądających MLP:FIM. Na początku nie zauważyłem z tym żadnych problemów. Dalej się śmiałem i żartowałem z Wami wszystkimi. Czasem coś podrzuciłem z tematyki, by się z Wami podroczy i poprawić humor. Niedawno jednak spotkałem się z wrogością z tego powodu.

Mimo, że obiecałem tej osobie już więcej nie poruszać tych słów, to mam nadzieję, że mi wybaczy, gdyż zrobię to ponownie. Za wrzucenie jedynie dwóch linków do piosenek o tematyce MLP (jedyne dwa linki, które wrzuciłem na forum w tym roku) do odpowiedniego działu w Hyde Park'u, gdzie podobno wszystkie stosowne treści są dozwolone, ta osoba chciała by każdy kto wrzuca takie treści powinien dostać bana, a fani mają "nasrane we łbie. Trafiłem na te słowa akurat zupełnym przypadkiem na IRC-u. Rozmawiałem z tą osobą na PM, ale też rozmowa przeniosła się na publica, za co przepraszam. Wiem, że w każdej "rodzinie" zdarzają się konflikty, ale to już uważam za zwykły hejt i zupełny brak tolerancji.

Padło tam kolejne stwierdzenie, że to co robię nie podoba się "ekipie warszawskiej" i było to poruszane wielokrotnie, czyli ta osoba nie jest jedyną i trwa to już od pewnego czasu. Ten fakt mnie bardzo smuci.

Założyłem więc ten temat by poznać w końcu prawdę. Nie chcę by ktoś mnie obgadywał za moimi plecami.
Jeśli coś Wam się nie podoba w moim zachowaniu lub sposobie bycia, to niech napisze to wprost, a nie szepcze z ucha do ucha.
Wiem, że na pewno są już 2 osoby, które mnie uważają za spamera i natręta.

Proszę bardzo, ulżyjcie sobie, a ja wysłucham każdego z Was po kolei.
Proszę tylko o szczerość.

Zapisane
Koks
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 580



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 29, 2015, 18:35:41 »

http://www.forum.emunes.pl/index.php?topic=179.0
Zapisane

Częste mycie skraca życie.
"If you have a fast, shiny new Pentium II, you might try using 44 kHz for the ultimate in sound quality." - readme od Unreala
https://drive.google.com/folderview?id=0B2TXQD5v-ZIVfjVQdTl2TTZiWmJ2LWZJajJzS0V4cDZBay04WjVGQkdQdnBDQzRlYkdQVGc&usp=sharing
Endru
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 421



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 29, 2015, 18:42:08 »


Raczej za sąd bym tego nie uważał. Chciałem tylko poznać opinię użytkowników o mojej osobie.
Zapisane
dafczynsky
Gość
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 29, 2015, 18:43:55 »

Napiszę krótko - wku*wiają mnie te kucyki i za nic nie zrozumiem fenomenu tegoż zjawiska. Nie lubię na nie patrzeć, wkurzają mnie piosenki z nimi w roli głównej i wszystko, co związane jest z tymi pastelowymi wybrykami popkultury.

Niemniej jednak nie mam absolutnie nic do osób, które są tym przesiąknięte - w dalszym ciągu dobrze mi się z nimi rozmawia (na inne tematy, oczywiście), przebywa w ich towarzystwie i pisze z nimi. Mania kucyków w żadnym stopniu nie wpływa na stosunki oraz kontakt.

Każdy ma jakieś odchyły. Jeden lubi kucyki, drugi rzygające Japonki. Nie róbmy z tego sensacji i zupełnie zbędnych konfliktów na forum. Boże, konflikt z powodu kucyków. Ludzie po prawie 30 lat. Trochę to przerażające.

Nie zamierzam więcej udzielać się w tym wątku/na ten temat. I tak nie powinienem pisać nic.


edit: Andrzejku, jesteś jedną z osób EmuNES, które naprawdę bardzo lubię. Jesteś kontaktowy, fajnie się z Tobą rozmawia, a na zlocie potrafisz wprowadzić wspaniały nastrój. Chociażby poprzez Twoje kucharzenie, czy - ostatnio - nakrycia głowy, które przywiozłeś. Nie spierrdol tej opinii przez stworzenie jakiegoś problemu z kucykami.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2015, 20:38:25 wysłane przez daf » Zapisane
Oldschoolowy dziad
Gość
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 29, 2015, 18:53:33 »

Endru, ja bardzo średnio toleruję fascynację kucykami Pony, zwyczajnie jej nie rozumiem, chociaż starałem się, a sam jestem mocnym odchyłowcem - nie wchodzi mi to. w sumie wszyscy je jednak mamy, i na tym polega dobroć tego forum - fajnie, że ktoś słucha italo, fajnie, że są japonki w obsranych rajtuzach, fajnie że są kucyki (nie dla mnie, ale dla niektórych na pewno), fajnie że wymieniamy się browarami jakie pić należy. ponad wszystko uważam, że to otoczka, bo o nas i o Pegasusa chodzi, więc na nim się skupmy.

MAKE PEGASUS, NOT WAR

ponad wszystko Endru, no offence, uważam, że niepotrzebnie wybrzuszamy tę sprawę. jarasz się kucykami - okej, niektórzy jarają się azjatkami które uprawiają balet podczas oddawania moczu. obie rzeczy mają swoich przeciwników i zwolenników, ale jakoś wolę balet niż kucyki, bo one kojarzą mi się tylko z bajkami dla dzieci. jednak goła cipa to goła cipa
Zapisane
Banan
Gość
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 29, 2015, 18:55:58 »

lol, internety sirius byznys.

tak samo mnie śmieszył gość, który rzekomo twierdził podczas panelu pyrkonowego o historii fandomu poniakowego (nie było mnie na miejscu), że  broniaki były dyskryminowane za postowanie kolorowych koników na 4chanie, nie znając pojęcia "forsowania" na forach obrazkowych i trollingu.

generalnie rzecz biorąc mnie to wali czym kto się inetresuje, ale czasem zarzucę jakąś "prowokacją", jak to ktoś kiedyś nazwał na tym forum. i generalnie info do niektórych osób z naszego grona - nigdy nie bierzcie wszystkiego co mówię na poważnie. xD

zasada jest prosta i klarowna.

1. Pucyki Kony SĄ pretensjonalne, a nawet infantylne, bo takimi były z samego założenia twórców (jaki jest target docelowy MLP, no? xD i nie wmawiajcie mi, że są to nerdy/geeki w wieku 16-30 lat, bo to efekt uboczny xD). więc się Endru (i reszta poniaczej zgrai) nie dziwcie, że ludzie reagują tak a nie inaczej.
2. generalnie, gdyby kawałki przez Was postowane nie były w formie "miniaturki" z jutjuba, chyba nikt nie miałby pretensji, a tak to każdy musi na to patrzeć.
3. ostatnimi czasy jest tu ZA DUŻO tęczowych kuców. do tej pory było normalnie.
4. tak, mi też to przeszkadza.

tak więc, jeżeli Państwo Kucostwo zachowa jakiś umiar w postowaniu Pucyków, to będzie spoko. albo ew. utwórzcie sobie jakiś osobny wątek zbiorczy. i nie, to NIE JEST dyskryminacja.

temu na przykład jest osobny temat chińskobajkowy dla pedofili. kto chce, ten wchodzi.

gdy czegoś jest za dużo, to ludzi drażni.

also, branie do siebie tak banalnej sytuacji? bambo prośba xD zluzujta pory.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2015, 19:04:09 wysłane przez Dred » Zapisane
MaarioS
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1382



« Odpowiedz #6 : Kwiecień 29, 2015, 20:08:28 »

tak więc, jeżeli Państwo Kucostwo zachowa jakiś umiar w postowaniu Pucyków, to będzie spoko. albo ew. utwórzcie sobie jakiś osobny wątek zbiorczy. i nie, to NIE JEST dyskryminacja.

temu na przykład jest osobny temat chińskobajkowy dla pedofili. kto chce, ten wchodzi.

gdy czegoś jest za dużo, to ludzi drażni.

also, branie do siebie tak banalnej sytuacji? bambo prośba xD zluzujta pory.

Przecież dokładnie to samo było w przypadku Worka Koksa. Na początku wszędzie to się rozlegało na forum aż został o tym utworzony oddzielny temat. I teraz nikomu ten porządek już nie przeszkadza (raczej) Wink
Zapisane


Kontakt:
GG: 9074498
Skype: marcin_9074498
mail: boss.maarios(at)gmail.com
SebaSan1981
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2032



WWW
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 30, 2015, 23:36:31 »

A ja od siebie powiem ze kucyków Pony nienawidzę tak samo jak furry. Brzydzi mnie to i wywołuje odruch wymiotny. Jak się jarać to przynajmniej kreskówkowymi kobietami a nie konikami z pedalskimi grzywkami i oczkami, konikami radośnie wypinającymi dupkę jakby zachęcały do krycia. Żałosne są te koniki a jaranie nimi dziecinne i niemęskie. Poza tym żadnych innych zarzutów nie mam  Wink
Zapisane

zelas12
Fanatyk PSXa i Famicoma!
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 466


« Odpowiedz #8 : Maj 01, 2015, 17:59:01 »

Proponuje się nastukać na zlocie............ a teraz zamknąć temat Smile
Zapisane
Endru
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 421



« Odpowiedz #9 : Maj 01, 2015, 19:29:50 »

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, a szczególnie jednej osobie, która najprawdopodobniej przeczytała całą moją wypowiedź i udzieliła odpowiedzi, która mnie interesowała. Jeszcze raz dzięki.
Nie moim pytaniem było "Czy lubisz kuce i dlaczego?". Każdy ma własny gust i nie wszystko może mu się przypodobać. Wiem to i szanuję ich decyzję.
Pytałem się właśnie o Waszą opinię co do mojej osoby.

Przyznaję, że faktycznie mnie nieco poniosło i za to przepraszam, ale dzięki temu dowiedziałem się nieco więcej na temat ludzi. Każdy się śmieje, że jak to jest, że dorosły człowiek, a ogląda bajkę dla małych dzieci. Ja się śmieję, że dorosły człowiek, a pała taką nienawiścią do bajki dla małych dzieci.

W ciągu ostatnich rozmów odkryłem osoby, które skręca widok grupki osób śmiejących się pod kucową flagą na zlotach. Osoby, które zmieniają zdanie o osobie, którą znały wcześniej tylko dlatego, że stała się fanem. Osoby, które się pienią jak zobaczą obrazek na forum. Osoby, które na codzień normalnie z Tobą rozmawiają i się śmieją, a gdy przyjdzie co do czego to wbiją Ci nóż w plecy i będą twierdziły, że dobrze zrobiły.

Dlaczego się zdenerwowałem wtedy? Bo jak ktoś ma mi coś do powiedzenia, niech mi to powie wprost, a nie za moimi plecami. To mnie najbardziej zabolało. Jestem jaki jestem. Z natury jestem pogodny i żartobliwy ze skłonnością do podroczenia się z innymi. Parę lat temu zainteresowała mnie pewna kreskówka i mam się zmienić, ponieważ komuś się to nie podoba? Jeśli się Wam nie śpieszy, to pozwólcie mi przedstawić nieco historii o mnie.

***
Wszsytko się zaczęło, gdy studiowałem w Łodzi. Siedziałem w swoim pokoju strasznie się nudząc i nie mając z kim pogadać. Fora, które odwiedzałem zaczeły obfitować w masę obrazków i linków do kolorowych mini-koni. Jak wiecie jestem fanem starych kreskówek, więc pomyślałem, że zobaczę o co ten cały krzyk. Heh, nawet piwa wypiłem na "znieczulenie", bo przewidywałem, że to będzie bolało. Odkąd załączyłem pierwszy odcinek, to kolejne się po prostu potoczyły naturalnie. Z początku nie wiedząc kiedy i nie do końca dlaczego zaczęło mi się to podobać. Może to pozytywne przesłanie, które z czasem zanika we współczesnym świecie? Znalazłem stronę z codziennymi informacjami w tej tematyce i dołączyłem do czata. Był to średniej wielkości czat. Siedziałem i pisałem z ludźmi o najróżniejszych pierdołach. Poznałem bardzo dużo bardzo pozytywnych osób, z którymi utrzymuję kontakt do dzisiaj. Heh, oni byli powodem, dla którego po raz pierwszy wybrałem się do Wielkiej Brytanii do Manchesteru na zlot. Właśnie by ich poznać osobiście. Ludzie z Niemiec, Anglii, Szkocji, Szwecji, Holender, Hiszpanii. Nie miało znaczenia kto skąd pochodził. Razem się dobrze bawiliśmy. Poznałem też bardzo dużo ludzi z polskiego fandomu. Heh, przez jakiś czas nawet miałem własną audycję w radiu internetowym.
Nie wszystko jest jednak zawsze tak piękne i kolorowe. Różne rzeczy mogą się w życiu wydarzyć. Po studiach zrobiłem sobie przerwę i szukałem pracy rozsyłając swoje CV po szkołach. Poznałem siostrę żony kolegi. Miła dziewczyna, ale z problemami i po przejściach. Pogrążona w depresji po zdradzie chłopaka, z którym wiązała przyszłość. Pewnego razu miałem od niej telefon. Mówiła, że zrobiła sobie krzywdę i się boi. To ja w samochód i do niej. Siedziała na dywanie, obok nóż kuchenny, masa zakrwawionych ręczników kuchennych i zdjęcie tego palanta. Scena trochę jak z telenoweli. Próbowała się podciąć, ale zabrakło jej odwagi. Po tym wydarzeniu sam zaczynałem pogrążać się w ogromnej depresji. Nachodziły mnie myśli samobójcze. Z nikim nie rozmawiałem, do nikogo się nie odzywałem. Co utrzymywało mnie przy zmysłach to właśnie te głupie filmiki na YT. Może się to wydawać śmieszne, ale oglądając coś radosnego jakoś przetrwałem ten okres.
Minęło trochę czasu i w końcu znalazłem pracę jako zastępca w szkole. Nauczycielka zaciążyła i od połowy roku szkolnego przyjęli mnie na 1 i 1/3 etatu. Pierwsza praca w zawodzie i od razu zostałem rzucony na głęboką wodę. Z początku nie radziłem sobie najlepiej i nie było nikogo, kto mógłby mi coś doradzić czy pomóc. Nawet były skargi na mnie do dyrektora od pewnej nauczycielki, że sobie nie radzę i mam hałas w klasie. W pewnym stopniu jestem też introwertykiem. Cenię sobie trochę samotności od czasu do czasu. Być może trochę się minąłem z powołaniem. Było mi bardzo ciężko pracować z większymi grupami. Każdego dnia po powrocie, gdy miałem trochę czasu od sprawdzania kartkówek, sprawdzianów, testów, zeszytów i ćwiczeń, to właśnie to pomogło mi się odstresować, zrelaksować i na chwilę zapomnieć o wszystkim. Do dzisiaj pracuję w szkole, ale już na pół etatu. Jest mi łatwiej i coraz bardziej się przyzwyczajam do tego.
***

W fandomie jestem już 4 lata. Poznałem bardzo dużo ludzi i ich własne historie. Spamerzy i trole to tylko bardzo niewielki procent całości. Bardzo dużo osób, to ludzie z problemami. Ludzie schorowani, ludzie, którzy stracili bliskich, ludzie dręczeni i nękani przez otoczenie, ludzie z bardzo trudną sytuacją materialną czy rodzinną. Jedna z moich przyjaciółek cierpi na rzadkie schorzenie hormonalne, a inna w wyniku raka straciła oko. Jeden kolega z nawracającymi atakami depresji i myślami samobójczymi, a inny, od którego rodzina się całkowicie odcięła. Moje problemy przy problemach innych to pikuś. Fandom ściąga właśnie takich ludzi, którzy mogą sobie porozmawiać i pośmiać, bez obaw, że zostaną odrzuceni i wyśmiani. Niezależnie od tego kim są. Ci prawdziwi fani nie porzucają nikogo. Ludzie są pogodni, wyrozumiali i zawsze chętni do pomocy. Tradycją każdego większego zlotu jest aukcja charytatywna. Celem są na przykład domy dziecka lub jak to było podczas zeszłorocznego międzynarodowego zlotu w Manchesterze - wsparcie nad badaniami i leczeniem ludzi z cukrzycą typu 1 (Cukrzyca typu 1 występuje wtedy, gdy własny układ odpornościowy organizmu niszczy komórki produkujące insulinę w trzustce (tzw. komórki beta)). Widok dzieci i ludzi niepełnosprawnych na zlotach nikogo nie dziwi. Nikt się nie gapi nie komentuje. Podejdzie, uśmiechnie się *brohoof* czasem pogada i idzie dalej. Pamiętam jak raz spotkałem mężczyznę na wózku sparaliżowanego od głowy w dół. Nie idzie zapomnieć uśmiechu takiego człowieka po tym jak się z nim przybiło "żółwika". Ludzie są bogaci w pomysły i niezwykle twórczy. Żadnen inny fandom nie wyprodukował tyle contentu co ten. Żodyn!

Nie twierdzę jednak, że jest idealny. Każdy fandom ma też ciemne strony. Są ludzie, którzy działają na szkodę, są treści pornograficzne, są ludzie, którzy próbują wepchnąć swoje przekonania innym do gardła. Nie da się i nie powinno pakować wszystkich ludzi do tego samego worka. Ilu ludzi na ziemi, tyle gust i charakterów.

Czy jeszcze muszę tłumaczyć, dlaczego staję w obronie tych ludzi?
Czy wciąż przez to kim jestem zasługuję na tego typu komentarze?

Niektórzy twierdzą, że jestem spamerem, a nikt nie może tego udowodnić.
Czy forum naprawdę jest tak powolne lub zamiera, jeśli 2 linki w tym roku (nie liczę kolejnych w temacie muzyka, ponieważ wywiązały się z rozmowy. Nie byłoby rozmowy, nie byłoby linków) są uważane za spam? Że niektórzy twierdzą, że jest tego na forum za dużo? Pokażcie mi tylko gdzie to jest. Czy może wszyscy są obrażeni, ponieważ dałem dwa obrazki z kucem w afro na czacie, by odrobinę się podroczyć z pewną osobą?

Dużo osób się jednak tutaj nie wypowiedziało, więc przypuszczam, że są to pojedyncze przypadki.
Jeśli tak bardzo Wam nie odpowiada moja postawa i zachowanie, to mogę spróbować się nieco ograniczyć, ale nie spodziewajcie się, że będę w stanie całkowicie temu zaprzestać.

Jeśli macie jakiekolwiek jeszcze pytania to piszcie. Żadnego nie pozostawię bez odpowiedzi.

Wybaczcie, że postawiłem taką ścianę tekstu. Miało być krótko, ale jak zacząłem pisać to szło już samo. Dziękuję każdemu, kto doczytał to do końca.

« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2015, 19:37:36 wysłane przez Endru » Zapisane
Janota 8
Gość
« Odpowiedz #10 : Maj 01, 2015, 22:04:25 »

http://www.strawpoll.me/4240004/ OSTATECZNE ROZWIĄZANIE KWESTII KUCOWEJ

m...d: Czo ten emunyż... To ja nawet nie...
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2015, 22:24:01 wysłane przez machbed » Zapisane
FamiGyver
Aktywny spambot
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 268


Patryk The Hedgehog 400


WWW
« Odpowiedz #11 : Maj 02, 2015, 10:06:08 »

A ja? Ja również lubię kucyki. Wiem jeszcze ze 3 miesiące temu nie rozumiałem tego fenomenu. jednak zacząłem oglądać pierwszy drugi trzeci odcinek i tak poleciało. To też jest trudny temat. Tak samo jak jest fala internetowego hejtu na gimbaze. Tak samo widzę teraz że coś się święci odnoście kucyków. A ja jednakże proszę bądźmy tolerancyjni. To że cos nam nie pasuje. Pozostawmy te kwestie bez odpowiedzi a nie walmy hejtem. Wiem sam bo jest kilka kwesti spornych ze mną związanych w szkole.
Tak więc Endru jestem po twojej stronie.
Zapisane

MaarioS
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1382



« Odpowiedz #12 : Maj 02, 2015, 10:57:42 »

A ja? Ja również lubię kucyki. Wiem jeszcze ze 3 miesiące temu nie rozumiałem tego fenomenu. jednak zacząłem oglądać pierwszy drugi trzeci odcinek i tak poleciało. To też jest trudny temat. Tak samo jak jest fala internetowego hejtu na gimbaze.

Nie porównuj fandomów/gustów z gimbazą bo to jest ZUPEŁNIE inny temat. Co do reszty wypowiedzi to to zwyczajnie potwierdza zdania "są różne zboczenia" oraz "o gustach się nie dyskutuje"

Ale mimo wszystko rzeczywiście, do tej pory jak czytam temat to sam przede wszystkim potwierdzam tezę "co ten emunyz to ja nawet nie" crazy
Zapisane


Kontakt:
GG: 9074498
Skype: marcin_9074498
mail: boss.maarios(at)gmail.com
Endru
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 421



« Odpowiedz #13 : Maj 02, 2015, 11:53:51 »

Dyskryminowanie kogoś tylko dlatego, że chodzi do gimnazjum też jest nieco nie na miejscu, nie sądzisz?

Założę się, że też taką manianę odwalałeś, jak byłeś młodszy, że głowa mała.
« Ostatnia zmiana: Maj 02, 2015, 11:57:55 wysłane przez Endru » Zapisane
Banan
Gość
« Odpowiedz #14 : Maj 02, 2015, 13:54:04 »

Cytuj
A ja? Ja również lubię kucyki. Wiem jeszcze ze 3 miesiące temu nie rozumiałem tego fenomenu. jednak zacząłem oglądać pierwszy drugi trzeci odcinek i tak poleciało. To też jest trudny temat. Tak samo jak jest fala internetowego hejtu na gimbaze. Tak samo widzę teraz że coś się święci odnoście kucyków. A ja jednakże proszę bądźmy tolerancyjni. To że cos nam nie pasuje. Pozostawmy te kwestie bez odpowiedzi a nie walmy hejtem. Wiem sam bo jest kilka kwesti spornych ze mną związanych w szkole.
Tak więc Endru jestem po twojej stronie.
Famiś, ale Ty nie znałeś fenomenu Puców jeszcze parę dni temum więc nie p***ol xD
Cytuj
"o gustach się nie dyskutuje"
oczywiście że SIĘ DYSKUTUJE.
Cytuj
Dyskryminowanie kogoś tylko dlatego, że chodzi do gimnazjum też jest nieco nie na miejscu, nie sądzisz?
ależ my go dażymi SZACUNKIEM dokładnie takimm na jaki zasługuje :3
Zapisane
MaarioS
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1382



« Odpowiedz #15 : Maj 02, 2015, 14:07:36 »

Cytuj
Cytuj
"o gustach się nie dyskutuje"
oczywiście że SIĘ DYSKUTUJE.

O proszę, to widać że jednak nie wszystko zostało wyjaśnione do końca. Zatem swoje zdanie uzasadnij (i nie żadną wypowiedzią "BO TAK/BO MOGE") Wink
Zapisane


Kontakt:
GG: 9074498
Skype: marcin_9074498
mail: boss.maarios(at)gmail.com
Banan
Gość
« Odpowiedz #16 : Maj 02, 2015, 14:48:03 »

proste. wyobraź sobie taką sytuację. siedzisz na Pegasus-Gry, przychodzi jakiś nowozarejestrowany użytkownik zakłada taki temat: "cześć szukam gry z ciekawym gameplay'em, podobnej do Mario, Tanków, Micro Machines i Contry". czy Ty wtedy nie masz ochoty wejść w polemikę i podyskutować o jego chujowym, nie wyrobionym guście "gejmingowym"?
« Ostatnia zmiana: Maj 02, 2015, 15:03:42 wysłane przez Dred » Zapisane
Koks
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 580



« Odpowiedz #17 : Maj 02, 2015, 14:59:32 »

"o gustach się nie dyskutuje"
może lepiej o biustach chess
Zapisane

Częste mycie skraca życie.
"If you have a fast, shiny new Pentium II, you might try using 44 kHz for the ultimate in sound quality." - readme od Unreala
https://drive.google.com/folderview?id=0B2TXQD5v-ZIVfjVQdTl2TTZiWmJ2LWZJajJzS0V4cDZBay04WjVGQkdQdnBDQzRlYkdQVGc&usp=sharing
MaarioS
Major
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1382



« Odpowiedz #18 : Maj 02, 2015, 15:06:40 »

proste. wyobraź sobie taką sytuację. siedzisz na Pegasus-Gry, przychodzi jakiś nowozarejestrowany użytkownik zakłada taki temat: "cześćm szukam gry z ciekawyn gameplay'em, podobnej do Mario, Tanków, Micro Machines i Contry". czy Ty wtedy nie masz ochoty wejść w polemikę i podyskutować o jego chujowym, nie wyrobionym guście "gejmingowym"?

Naprawdę ciężko mi cokolwiek na ten temat odpowiedzieć. To w takim razie proponuję mu..... Tanki 1990 i Darkwing Duck 2?? Jeżeli go takie gry interesują no to co z tego?? Nie zmienisz jego zainteresowań i tyle, więc po co dyskusja??
Zapisane


Kontakt:
GG: 9074498
Skype: marcin_9074498
mail: boss.maarios(at)gmail.com
Banan
Gość
« Odpowiedz #19 : Maj 02, 2015, 15:48:35 »

możesz spróbować dać do myślenia. dyskusja zawsze rozwija.
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.065 sekund z 18 zapytaniami.