Wrzesień 18, 2019, 00:57:56 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Nowa strona główna  : http://www.emunes.pl
Zapraszamy do testowania !

Chat: http://chat.emunes.pl
Galeria cartów: http://carts.emunes.pl
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  

Reklama
Strony: 1 [2] 3
  Drukuj  
Autor Wątek: FamiCON #7 - każdy gilop relacjonuje  (Przeczytany 6176 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ret
Gość
« Odpowiedz #20 : Lipiec 17, 2015, 22:15:53 »

Freestylewsk w moimi gilopa wydańsk bo ojciec ma firme pod Poznańsk grupsza afera xDDDD
http://youtu.be/MWWQg_66iKI
Zapisane
Gargi
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 106



« Odpowiedz #21 : Lipiec 18, 2015, 00:01:38 »

Dzięki Zitz, także miło było Cię bliżej poznać, a Igorek to wogole ciekawski ludek Smile. Właśnie to dla mnie też było fajne, że więcej porozmawiałem z ludźmi niż poprzednich zlotów.
Zapisane
reset
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 149


a_e


« Odpowiedz #22 : Lipiec 18, 2015, 09:57:42 »

Ja zapodaje od siebie paczkę zdjęć i filmów z mojego aparatu, film z kamery zgram wkrótce Smile

https://www.dropbox.com/s/zvc0sxvofzkb7v4/resetfami7.rar?dl=0
Zapisane

Nie kładŸź trampków na parapecie bo Ci rower z piwnicy ukradną
OsA
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 323



« Odpowiedz #23 : Lipiec 18, 2015, 10:08:27 »

Kto ostatecznie będzie montował relację zlotową? Daf?

Również mam na telefonie kilka filmików (głównie pijackich). Postaram się to niedługo wrzucić. Może coś z tego sie przyda.
Zapisane

Gargi
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 106



« Odpowiedz #24 : Lipiec 18, 2015, 10:32:27 »

No to Gilop relacjonuje:) swój czwarty pobyt na FAMICON.

Wyjazd z Częstochowy miałem,  a właściwie mieliśmy zaplanowany na ok. godz. 16.30 w czwartek 10 lipca. Umówiliśmy się wcześniej z Retem i Robim na dworcu w Częstochowie i  stamtąd pojechaliśmy czarną strzałą do Warszawy.  Podróż bardzo dobra, bez większych korków, a w tle przygrywały fajne muzyczki, m.in. płyta z Electro Body 2, na trasie jechaliśmy dłuższą chwilę koło motocyklisty na mega zardzewiałym świetnym motorze. Gość za sprawą swojej maszyny wyglądał jak Mad Max:).  Gdy dojechaliśmy do Warszawy zgarnęliśmy Dizziego z pod Pałacu Kultury, potem małe zakupy i jazda do Remizy. Oczywiście gorące powitanie, a zaraz potem poszukiwanie miejsca na stanowisko i nocleg.  

Cały zlot spożytkowałem na takie rzeczy jak granie w Home Alone 1 i parę tytułów z PSX (niewierni Smile, rozmowy, pijaństwo, konkursy, żarty, zabawę przy koncertach itp. Ponadto byliśmy z Dziadem na Duchnej Drodze – miejscu owianym złą legendą oddalonym o ok. 1,5 km od Remizy zaraz za szlabanem chyba ośrodka dla niewidomych.  Drzewa rosną tam równolegle do ziemi, ponoć sprzęty elektroniczne szaleją, a jeśli się lepiej wpatrzy podobno można zobaczyć duchy. Co prawda nic się nie działo ale i tak był klimat, no i zaliczone:). Zelas trochę mnie dokształcił w tematyce PSX-a:), thx, pograłem z Pawgalem w Tetris i MicroMachines i parę trochę na Colina z Makreli oraz Unreala (niewierni:). Wielkie wrażenie zrobił na mnie koncert Vinyla i Dziata. W tym kawałku „Przyjedź na nasz zlot” kryła się niesamowita moc:) i radość. Bardzo liczę, że Vinyl nagra ten kawałek i będzie to nasz nowy hymn. Jak zwykle miałem momenty gdy spałem, a po przebudzeniu np. o 3-4 w nocy widząc jak dobrze bawią się pozostali dołączałem się imprezy, nawet jeśli dalej leżałem na moim materacu. Warto wspomnieć, że jak zwykle było wiele ciekawych konkursów. Mi w pamięci najbardziej zapadły oczywiście te w których jakimś cudem coś wygrałem. A był to konkurs –  Helpera z łódkami oraz Golf kartridżem. Oczywiście były też inne wspaniałe konkursy do których organizatorzy się przyłożyli i wielkie dzięki za to! Były one ogólnie na bardzo wysokim poziomie. Mam nadzieję,  że w przyszłości, zdarzy się kilka prostszych pytań:) i bardziej powalczę. Cieszę się, że moja Karola z synkiem Igorkiem i koleżanka Kasia nas odwiedziły. Bardzo im się podobało i polubiły nasza paczkę. Nawet do tego stopnia, że moja Karola zastanawia się, by nie przyjechać na 1, 2 dni w następnym roku, a nie na kilka godzin. Oczywiście wie, że musiałaby coś skrobnąć na forum itp., a dziś zagrała nawet kilka minut w Tetrisa na Emulatorze:). Kasia natomiast ma cały czas w pamięci Twoją propozycję Roben odnośnie Jasnej Góry:).  

Mimo, że nie grałem bardzo dużo, to cieszę się, bo wydaje mi się, że trochę więcej czasu poświęciłem na rozmowy z Wami poznając każdego jeszcze lepiej, wszystkim z którymi mogłem zamienić nawet parę słów wielkie dzięki!!!
Powrót był ciężki, pobudka rano. Żal dupę ściskał przy pożegnaniach, ale szczerze mówiąc to tak do człowieka nie docierało. Dopiero jak w składzie Ret, Robi, Dizzy wyjechaliśmy za bramę Remizy spłynęło na nas cholernie dziwne uczucie i nie było to nic przyjemnego:(. Jeszcze pod Pałacem Kultury mieliśmy małą przygodę bo zginął mi bilecik parkingowy i groziła mi kara 50 zł. Na szczęście udało się tego uniknąć. Wracając nie gadaliśmy za dużo, jakieś smętne hip-hopy sobie leciały, dawało się we znaki zmęczenie no i cóż wspaniały czas zlotu kończył się, a my wracaliśmy do rzeczywistości. Na szczęście pozostały świetne wspomnienia i myśl, że już za rok spotkamy się znowu, a może i wcześniej!:)Smile
Zapisane
Ret
Gość
« Odpowiedz #25 : Lipiec 18, 2015, 13:27:34 »

Jako że musiałem się wyciszyć przez kilka dni bo żal mocno był pozlotowy, chciałem napisać:

Daf, jak zwykle beka troche, cmetaha i wgl byłeś bardzo klimatyczny i śmieszki były gromkie, w szczególności uratowałeś mnie przed pewnym incydentem i to ty namówiłes mnie ażeby tańczyć na maluchu xD Piona ziomeczku. Prośba mocno ażebyś wrucił gruzGeneratorsk.

Mejs,  doprawdy podziwiam Cię człowieku,  to co robisz, mam nadzieje ze jeszcze będziemy rozmawiać nie raz przy flaszce.

Duobix, mało rozmawialiśmy,  ale ten zlot bez ciebie nie istnieje,  te wszystkie inby to ja nie.

Zelas, J***ć Polizje, mam nadzieje że nie masz mi za złe, ale to taka beka toczona wiec nie bierz do siebie wszystkiego. Oczywiście czekam na to byś był na zlocie CAŁYM!

Robi, jak zwykle kończyło się memami, spaniem w namiocie w remizie i gniciem jak po***ny. Trzeba jakiś after w sierpniu zrobicz, Marzeńsk zadowolona będzie z mojego pobytu xD

MWK, widziałem twoje sympatyczne podejście i również strasznie gniłeś jak wtedy gdy piłem harnasie i robiłem freestylewsk za co mocno mnie propsowałeś.

OsA, grypsujesz? bo ja żadnej nie popsułem gry xD tak jak każdy wyobrażałem sobie ciebie inaczej i w suumie powiem ci że jesteś zajebisty gościu mimo że mało gadaliśmy.

Dred, za to że mamy wspólną dupokanapkę, poważne rozmowy o konwentach i śmieszkowanie, i pamiętny "Sailor Moon, Usagi no kishi ogurashi" xD Jak pieniądz pozwoli to Gakkon mocno xD

dziat, jeszcze w januszexie dzwoniłem i zapowiadałem nieziemska ilość gruzu, że jak znajde loche to zap***ole pierścień saturna i przejde się na pluton egzekucyjny, dzięki tobie spróbowałem tatara, jak mówiłem, czekam do października na WBW 2015.

Vinyl aka. Mikołaj Księgarnia, za to że przywiozłeś płytę Noona i mogłem z Matim zrobic najlepszze Show na F#7, i musze przyznać że słuchając tych grubych bitów wracają wspomnienia z 4 edycji zlotu, i w końcu za to że mialeś chory pomysł by zamówić kurwę z roksy by zagrała w mappy, to by sobie jeszcze muszyniankę 0,3 kupiła żeby sobie podmyć

Gargi, dzięki ci za te rozmowy w aucie, za to że przetransportowałeś mnie i Robka i Denine do remizy, za niedługo wrzuce zdjęcia tego Mad Maxa bo ładne mam ujęcie Cheesy Fajnego masz synka, żonka sympatyczna i ładną Kasie, co jej proponowałem że zrobie jej takiego Igorka za 9 miesięcy. Przypomnij mi ocb z
Cytuj
Kasia natomiast ma cały czas w pamięci Twoją propozycję Roben odnośnie Jasnej Góry:). 
bo jakoś nie mogę ogarnąć xD.

Matioz, krótko ale fajnie że wpadłeś mordeczko, mam nadzieje że za rok na całym będziesz.

Endru, deal wykonany, jak zwykle zaskoczyłeś mnie prezentem, zawsze marzyłem o płynie do kąpieli z Sonikiem i grą xD Dzięki za PSX'a, dzisiaj poszukam płyt co tam THPS2 miałem to pograłbym. Swoją drogą działa.

Koks, najbardziej spokojna osoba na zlocie, człowiek chaos, który robi nalewkę z cebuli, który robi zafajdane puzle i demo z definicją pochwy. Jak mówiłem, popracujemy nad grą gdzie latasz rublem i zbierasz wróble xD Oczywiście za rok też użyczę kompa do pornosów.

Żuro, do tej pory oglądam relacje z freestylewsk, jak gibasz się do moich wersów. Jak zwykle wspólnie gniliśmy że ja nawet nie xD, będzie solo z kierowcą 708, co prawie sobie łeb obileś bo nie umie jeździć? xD Musimy za rok nakręcić bajere świeżakom xD

Helper, na następny raz daj jakąś normalną grę, bo już ten sonik jest lepszy niż ten kaczur dolan xD

Dodo, jeszcze raz zap***olisz takie suchary to cie wyp***ole na pluton egzekucyjny, mowa o tym suchym memixie co niby miał być śmieszny, a był śmieszny jak pogrzeb xD Buziaki :* czekam na obecność za rok.

Machbed, jak widać udało ci się wpaść na zlot, pośmieszkować, mimo że mało co pamiętam.

Spazz4, za jaranie tego bigosu co taki niedobry był i prawie wymiotłem strasznie, mimo że 2 dni nic nie widziałem na oczy.

Ryan, mało co cie pamiętam więc nie wiem xD z resztą widzieliście jaki piany byłem xD

Zitz, fajnie że poraz kolejny wpadłeś z Magdaleńsk, widzimy się w październiku, jakieś tam rozmowy były dot. sytuacji Cheesy

Innuendo aka. Invitronero, ...beka troche xD Może wpadniesz na cały zlot za rok jak uda sie z urlopsk.

Rascal & homeboy, tak to ja z Mikołajem cie odebraliśmy, pewnie w szoku mocno byłeś jak sobie taki gruzin pijany przyszedł. Miło też poznać kolejną osobę ze śląska fascynującą się Pegasusem i ogólną tematyką Retro. Jest na wielu i będzie więcej.

Lio, najbardziej ogarnięta osoba z całego zlotu, który jak zwykle wprowadza pozytywny klimat xD w szczególności jak z magazynu w Top Markecie te Perły zabrałeś i powiedziałeś kasjerce że już mnie pani tu więcej nie zobaczy.

Nielogiczny & Hyu, miło widzieć was znowu, posmieszkować i ... nie wiem sam, w końcu mogliśmy się pożegnać bo rok temu okazji nie było, cóż moge dodać, widzimy się za rok.

Abo, fajnie było cię poznać, człowieka legendę.

Qurek vel. Tibiarz, banan na ryju mocno jak zobaczyłem i gniłem z Tibiarza mocno xD Wtedy wyjaśniłes nam dlaczego Tibiarz. Dzięki również za tego SMSa, i mam nadzieje że powrócisz.

MaarioS, dzięki za pomoc w graniu hacka Samurai Pizza Cats, i kilka wskazówek, przy okazji szkoda ze nie widziales co robiłem na maluchu bo grałes w puzzle.

Mati vel. Gilop, za to że mnie wyzwałeś na Free (Roben wyzywam cie na pojedynek kurwo!), za wspólny Freestyle i jak zwykle Tatoo Tatoo ohohohohoho niemiecka woda łooooo.

Daniel, dzięki za propsowanie moich kawalin, bo grubo jade na tracku.

Reset, jak zwykle twoje Ferrari niezawodne mocno i było gnicie jak na tarasie robiłę taniec z gilopami przy 8 bitowym Smile.dk - Boys.

leszke, za Piksela, bardzo pyszny jest on Cheesy Taki kwas chlebowy z harnasiem i drożdżami... ale smaczny jest Cheesy

dfdgg? & Szyl/Mishel, miło was poznać, Jeff mnie już zapraszał na Łódzki konwent Cheesy

To pisałem ja, Ret vel. retRoben vel. Gruzin vel. Szafirowy Serfer na Maluchu vel. To nie jest hiphop
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2015, 15:23:23 wysłane przez Ret » Zapisane
borsuczek
Gość
« Odpowiedz #26 : Lipiec 18, 2015, 14:04:22 »

I moja kolej na podziękowania: ogólnie za wszystko czego byłam świadkiem. Mimo, że nie było mi dane zostać na dłużej to bardzo miło wspominam tegoroczny zlot. W poniedziałek o 6 rano było mi bardzo ciężko opuścić nasze miejsce kultu - nie ze względu na wczesną porę, a po prostu z żalu, że muszę już Was opuścić. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie mi dane doświadczyć obecności na całym zlocie.

Kris - rozmowy z Tobą to czysta przyjemność. Rozważania wręcz filozoficzne - mądry z mądrym zawsze się odnajdzie Smile

Ret - dzięki, że pokonałeś mnie w Crapa, ulżyłeś mym cierpieniom Smile

Robi, Reset, Helper, Dred (chyba byłeś, jeśli nie to wybacz) no i Zitz - dzięki za sweet focie na przystanku z wystraszoną babcią. Za całe pięciominutowe błądzenie po lasach wokół remizy i panikę na myśl o Baby Jonson Smile

Bracia Pegasus - takie pogo to nawet na Woodstoku nie widziałam (nie widziałam bo nie byłam Tongue)

MWK, Daf, Kwiatek - Wy już wiecie za co! Za obecność. No i za to, że od kogoś na zlocie słychać głos rozsądku - oczywiście wymieszany z nutką szaleństwa Smile
Kwitku nie pamiętam o czym rozmawialiśmy w poniedziałek o 5 nad ranem, ale przypominam że nie jestem psychologiem. Nie pamiętam po co i dlaczego kładłam na to nacisk, ale marny ze mnie psycholog. Remember!

Gargi - miło było poznać żonę i potomka - takie słodziaki mam na co dzień, więc zachwycam się podwójnie Smile

Matioz - jeszcze się odezwę w sprawie dobrych knajp jak będziemy w Krk Smile

Zelas, Żuro, Koks - miło było pogadać choć chwilę, ewentualnie posłuchać Smile

Monia - dzięki że byłaś choć na chwilę, za rok trzeba zreformować nasz czas pobytu na zlocie.

Nielogiczni - w tym roku mało sobie pogadaliśmy, ale dzięki i za to. Trzeba to zmienić następnym razem Smile

OsA - właśnie tak sobie Ciebie wyobrażałam. To chyba najlepiej odda moje wrażenia Smile

Dizzy9 - nigdy więcej Pani. Proszę... i tak już czuję się staro Smile po prostu Magda, Madziosław i inne madziste. Ew borsuk, kto jak woli Smile Miło było poznać, następnym razem ja z Tobą gram w Chip&Dale Smile

Zitz - ty mój mężczyzno najdroższy :* nic tak nie scala małżeństwa jak FamiCon Smile

I w tym miejscu chcę wyróżnić Matiego. Mati - wielkim zaskoczeniem dla mnie było, gdy w nocy zamiast obudzić się obok męża obudziałam się u Twego boku. Może zabrzmi to głupio i z podtekstem, ale dobrze mi się z Tobą spało Smile Miło będę wspominać tę pomyłkę, bo to co działo się w mojej głowie i jakie myśli w niej krążyły (a byłam na wpół śpiąca) to już tylko moje Smile I aby tradycji stało się zadość: Gilop niech będzie z Tobą!

Raz jeszcze dzięki.
(Jeśli o kimś zapomniałam, wybaczcie. Jestem tylko borsukiem Cheesy )
Zapisane
Gargi
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 106



« Odpowiedz #27 : Lipiec 19, 2015, 00:23:49 »

Ret. Powiedziałeś, że wpadniesz i na Jasnej Górze zrobisz jej małego Smile. Dzięki za beki trochę Smile.
Zapisane
Zitz
Gość
« Odpowiedz #28 : Lipiec 20, 2015, 08:43:29 »

Poniżej kilka wyselekcjonowanych (mniej hardcore'owych) fotek od Zitza:
paczka ~70MB:
Kod:
http://turbobit.net/tcxfr2hsobfp.html
http://rapidgator.net/file/8e4c15329a268d69a3635003f29339b1/Famicon#7_foty_by_Zitz_MultiUpload.biz.zip.html
http://uploaded.net/file/jsoprav7
http://dfiles.eu/files/sxzdu0n73
Te same zdjęcia w postaci albumu online:
Kod:
https://goo.gl/photos/PxuP3pzAyNYF5QFc8
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2015, 08:46:02 wysłane przez Zitz » Zapisane
Dizzy9
Nadworny programista.
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 351



WWW
« Odpowiedz #29 : Lipiec 20, 2015, 18:39:48 »

Tak...myślałem przez te kilka dni i chyba jednak nie dam rady napisać nic dłuższego. Więc ograniczę się do podziekowań.
Dziękuję wszystkim za pomoc i tworzenie wybornej atmosfery na zlocie.

Robertom za miejsce w namiocie.

Gargiemu za podwózkę w obie strony i cierpliwość do mojej osoby.

Dziatkowi za całokształ imprezy i możliwość bicia niemca po kasku (w wolfie 3D, oczywiście)

Endru za pyszne mięsko jak i grę w Wacki

Spazziowi za to, że jednak się pojawił (choć krótko...) i zapoznanie mnie z jego nargilą Cheesy

Mati, dzięęęki za skopanie mi... anusa w żółwikachm, jak zwykle.

Daniel, w sumie to samo co i Mati. Przyznam że dobrze Cię wytrenował ;d

Zitz, dzięx za rozmowę i Chip Dales'y. Pozdrowienia dla żony. I nie, nie odnotowałem Twojej obecności w nocy, nie wiem nawet o co chodzi.

Reset, W tym roku się nie udało, ale w następnym zrobimy nasz konkurs w sam-wiesz-co. I dzięki za możliwość przejścia "a_e w kopalni króla chruma" na prawdziwym spectrumie. Co do żółwi-
oszukiwałeś Tongue

Wodzu! Twój minion oczekuje rozkazów!

Ryan, szkoda, że tak krótko, ale jednak troszkę sobie pogadaliśmy. Miło było ;d

Na pewno zapomniałem jeszcze całe mnóstwo rzeczy za które powinienem podziękować, więc Dziękuję i przepraszam, że zapomniałem :\

Piątka, rodzinko! ;d
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2015, 18:42:39 wysłane przez Dizzy9 » Zapisane

1990in1
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 309


Gut


« Odpowiedz #30 : Lipiec 21, 2015, 09:01:59 »

Tak naprawdę F#7 nie da się zrelacjonować dobrze. Prawdopodobnie najlepiej streściłby to Gruzin, ale wtedy powstałby pewnie kolejny utwór, a nie relacja. Na pytanie: a co tam robicie? trudno jest odpowiedzieć zrozumiale dla osób z zewnątrz. Kto zrozumie strzelanie z łuku brwiowego, problem nagiej azjatki, która nie przeskoczyła płotka, żeńskie(!) erotyczne jęczenie emu neees, bikini z brody śpiącego wodza, ciociosańskiego mesjasza, co zgonuje wielokrotnie w dzień jeden, taktyki odchudzania stóp footjobem i ogrom tak abstrakcyjnych rzeczy, że co te maliniarze to ja nawet nie.
Pozdrowienia dla Zbigniewa Bońka. Mogę się założyć, że gdyby to on tańczył na scenie 8-bit ze skrzynką narzędziową to jednak pokazałby cycki.
Zapisane

"Znaczy kolego rozumiem, że ty sobie tutaj żarty robisz, prawda?" S.King
Tibiarz
Gość
« Odpowiedz #31 : Lipiec 21, 2015, 17:32:46 »

   Czasami dobrze jest zacząć od początku...
   Rysiek miał rację mówiąc "ochłonie i wróci", dziwnie się z tym czuję, ale jeszcze dziwniej czuję się z brakiem kontaktu z Wami. Otóż wypadałoby podsumować, te moje krótkie 2,5 doby pobytu na Famicon 7.
   Po pierwsze mój wypad był troszkę "z dupy" i na wariackich papierach. Na przyjazd zdecydowałem się w pierwszy dzień trwającego już zlotu, w dodatku pędząc prosto po służbie, ale to jest najmniej ważne. Najważniejsze jest dla mnie to, że spędziłem z Wami dwie cudowne doby. Mówię doby, bo ze spaniem było średnio, a to w związku ze szkodą straty cennego czasu. I tak wielkie dzięki:

MWK - nie da się ukryć, że to z Twoją osobą spędziłem najwięcej godzin tłukąc po dziesięciokroć w Contrę do, niemal, piątej rano. I obok tłuczenia w "Final Mission", którego wespół niestety nie udało nam się ukończyć, były to naprawdę niezapomniane chwile. I za zapalniczkę "Społem" oraz naukę przydatnej przy jej użyciu umiejętności. Na koniec za bóle brzucha z beki jaką mieliśmy po małej lekcji języka rosyjskiego. Nawet pisząc to mam banana na ryju.

Maarios - za pomoc w ukończeniu "Final Mission", dzięki Twojemu skillowi, w końcu się udało i wreszcie mogę spać spokojnie i wziąć się za pisanie artykułu na jej temat.

Mati - za przygody z "Final Mission" ciąg dalszy. Mam nadzieję, że pomogłem co nieco w "zobrazowaniu" tego co dzieje się na ekranie i cieszę się, że byłem pierwszym, który wyłożył Tobie zasady działania pobocznych działek.

Nielogiczny - za zaufanie i rozmowy. Dzięki za Twoją obecność.

Pawgal - za cykliczne wypożyczanie mi sprzętu, bo poza odzieniem, przyjechałem na tzw. "golasa"

reset - za podrzutkę Bobkiem z Młocin

Dizzy9 - że dałeś mi się wreszcie poznać, jesteś mega przesympatyczny

Gargi - za, małą co prawda, ale chwilę spędzoną razem przy "Home Alone" oraz za możliwość poznania Twojej rodzinki

Lio - za dość obfitą rozmowę przed remizą i wspominki

dziat - za ogarnięcie kolejnego udanego zlotu i podwózkę z Młocin wespół z resetem

Vinyl - za pozytywne wibracje sączące się z igły gramofonu

daf - za przyjaźń, spokój i serce wkładane przez Ciebie w kwestie eventów oraz gadżetów

ret - za ... a jakże gruz, choć momentami zaczynał trzeszczeć w zębach, ale nie dasz się chłopie nie lubić Wink piece

endru - za użyczenie plastra do opatrzenia robena po bliskim spotkaniu z "czerwonym chrząszczem"

Koks - za naukę podstaw gry w "Go" oraz wielki podziw dla Twojej wiedzy, jesteś chłopie chodzącą encyklopedią

zelas - za branżowe pogaduchy

machbed - za to, że nawet jak powiesz "kocham cię" brzmi to jak, "zaraz cię kurwo zajebię", dzięki, że byłeś

Krisuroku - za możliwość popatrzenia jak młócisz w "Boomerang Kid" i ogólnie za Twoje Codemastersowe zajawki.

żur0, kwiatek - za standart, czyli rozmowy i kupę śmichu

wszyscy niewymienieni - za to że zlot wyglądał tak, a nie inaczej

Kwestia odjazdu bolała jak drzazga w dupie. Fakt, że na drugi dzień trzeba było iść do roboty napawał mnie lekkim wekurwieniem, na dodatek z ledwością zdążyłem na dyliżans, ale koniec końców wróciłem ... do szarej rzeczywistości.
Zapisane
Ret
Gość
« Odpowiedz #32 : Lipiec 21, 2015, 23:03:24 »

Tak naprawdę F#7 nie da się zrelacjonować dobrze. Prawdopodobnie najlepiej streściłby to Gruzin, ale wtedy powstałby pewnie kolejny utwór, a nie relacja. Na pytanie: a co tam robicie? trudno jest odpowiedzieć zrozumiale dla osób z zewnątrz. Kto zrozumie strzelanie z łuku brwiowego?
Przez 3 dni to ja na Saturnie marsy jadłem. A strzelanie z łuku biurowego na parkingu strzyżonym to ja nawet nie xD kocham was #nohomo
Zapisane
reset
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 149


a_e


« Odpowiedz #33 : Lipiec 22, 2015, 17:07:35 »

Cytuj
Nowa_Era - Rozmawiałem z Tobą dłuższą chwilę nie wiedząc, kim jesteś. Ja tak niestety mam - słaba pamięć jeśli chodzi o twarze ^^". Ważne że sama rozmowa się kleiła i za nią Ci dziękuję.

Reset - za wspólne odprowadzenie Daniela na przystanek które się nieco wydłużyło i wszystko co z tym wydarzeniem związane (czekam na zdjęcia z przystanku, za które o mały włos nie dostaliśmy w  zęby od wkurwionego motocyklisty). Za podzielenie się ze mną aromatem ryby NIE dziękuję

Ekhm, Zitzu, nie bardzo wiem jak to rozumieć, obydwie ksywy należą do mnie a przecież jestem jedną osobą, chyba, że mam rozdwojenie jaźni Tongue
Zapisane

Nie kładŸź trampków na parapecie bo Ci rower z piwnicy ukradną
Zitz
Gość
« Odpowiedz #34 : Lipiec 22, 2015, 17:18:19 »

Chodziło mi o - 1990in1 (którego w tym momencie pozdrawiam Smile. Jego z kwiatkiem spotkaliśmy w autobusie. Ciebie Reset już kojarzę (od kawalerskiego), zapewniam. I prędko nie zampomnę (tego smrodu ryby Wink. Pisałem z pracy na raty, stąd błąd. I kolejny: nie wspomniałem o Qurku - choć dosyć mało rozmawialiśmy to bardzo miło Cię wspominam.
Pozdrawiam! (i wracam do pracy...)
Zapisane
matizc
Chorąży
***
Offline Offline

Wiadomości: 106



« Odpowiedz #35 : Lipiec 22, 2015, 23:30:26 »

Z racji, iż dopiero co skończyłem studia i znalazłem pracę, niestety nie mogłem dostać urlopu, a przy okazji było wiele rzeczy, które zadecydowały o nie byciu. Jednak patrząc z nadzieją w przyszłość za rok biorę urlop na zlot i z wielką chęcią z każdym z was się napiję i zamienię parę zdań. Przeczytałem wszystkie posty dot. zlotu i serce się kraje, że nie mogłem być, a zarazem emocje się udzielają wiedząc, że za rok na bank dam radę.
Pozdrawiam wszystkich Smile
Zapisane
Oldschoolowy dziad
Gość
« Odpowiedz #36 : Lipiec 23, 2015, 14:52:08 »

Heh, ja jeszcze się nie rozpakowałem ze zlotu i mam cały garaż w telewizorach, teraz jestem w tempie 110% - odbijania urlopu i przekręcania się na tę ciemną stronę po przypieczeniu się absurdem na FamiCONie, czyli rzeczywistość. Cieszę się, że spotkaliśmy się jeszcze jeden raz - i czekam na nastepne spotkania. Wiem, że staracie się mnie łapać czy to tu, czy tam, przepraszam że jestem taki nieobecny - niedługo wrócę w pełnej krasie. Dajcie mi jeszcze chwilę, zaraz będę żywy.

GILOP GILOP TY CHOLERO
Zapisane
OsA
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 323



« Odpowiedz #37 : Lipiec 24, 2015, 14:56:20 »

Paczka filmików ode mnie.

http://sendfile.pl/pokaz/436492---QFZ9.html

Może się przyda.
Zapisane

Krisuroku
Kapitan
****
Offline Offline

Wiadomości: 407



WWW
« Odpowiedz #38 : Lipiec 25, 2015, 07:33:26 »

Ależ Osa na jednym z Twoich filmików mam mega chrypę. Niczym miejski żul XD
Zapisane
dafczynsky
Gość
« Odpowiedz #39 : Lipiec 29, 2015, 21:43:27 »

Dla zainteresowanych umieszczam skany efektów eventu pod nazwą Gruz Generator. Jak zawsze daliście radę - nigdy w to nie wątpiłem. ;) W paczce zarówno jpgi luzem, oraz wielostronicowy pdf z wszystkimi arkuszami. W tym drugim kolejność nie do końca przypadkowa.

https://dl.dropboxusercontent.com/u/75704297/gruzgen.rar

Do zobaczenia na FamiCON#8: Analny wpier.dolsk z kosmosu!
Zapisane
Strony: 1 [2] 3
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.05 sekund z 18 zapytaniami.